W piątek rozpoczęła się debata nad wnioskiem PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Głos z ramienia wnioskodawców zabrał Przemysław Czarnek.
- Dokładnie tydzień temu o tej porze Polacy szykowali się do 1 listopada - wyjeżdżali w rodzinne strony, modlili się za zmarłych. Bardzo ważny dzień każdego z nas. Ale 13 grudnia zobowiązuje. Nie na darmo taki macie tytuł. Znów zafundowaliście państwu polskiemu powrót do przeszłości. Tak jak 13 grudnia 1981 roku uderzono w naród polski w bardzo ważnym momencie, tak zrobiliście to w 2016 roku, w 2023 roku i teraz w 2026 roku. Tuż przed Wszystkimi Świętymi dokonaliście przestępstwa przeciwko państwu polskiemu. Przestępstwa zamachu na konstytucyjny organ państwa - mówił.
Zarzucał Kierwińskiemu, że „zwabieni podstępem do Warszawy policjanci z całej Polski przyjechali na miejsce i nie wiedzieli, co mają robić”. - Przyjechali po to, żeby pan Grabiec wpuścił ich od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i żeby wprowadzili uzurpatorów siłą do Trybunału Konstytucyjnego - dodał.
I dalej: „pan za to, panie Kierwiński, jest za to odpowiedzialny i pan za to odpowie. Odpowie pan również za przedmiotowe traktowanie funkcjonariuszy policji. Przerażonych, spoconych, bez jedzenia i picia, bez dowodzenia nimi. Z tchórzostwa kazał pan dowódcom warszawskim zdejmować imienniki, a nawet stopnie”.
- Można dodatkowo wspominać wiele rzeczy… Na przykład pańską działalność jako ministra odpowiedzialnego za usuwanie skutków powodzi na południu. Wielu ludzi do dziś nie ma środków, by wyremontować to, co zostało zniszczone. Pańscy koledzy z Dolnego Śląska te pieniądze ukradli. Takie są efekty pana służby - zwracał się do szefa MSWiA.
- Jest jeszcze jedna rzecz, która będzie również rozliczona - pańskie bezpośrednie sprawstwo polityczne i odpowiedzialność za wielką aferę w Szpitalu Południowym. Nikt panu nie zapomni, że ten cwaniaczek wyłudzał pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia
- przypomniał.
- To jest cały pan Kierwiński. Człowiek odpowiedzialny bezpośrednio za zamach na konstytucyjny organ państwa. Za to będzie pan musiał ponieść odpowiedzialność - zapowiedział Czarnek.