Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tak wicemarszałek Wielichowska tłumaczyła aferę w Kłodzku. A oto kalendarium skandalu

Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska (Koalicja Obywatelska) twierdzi, że skazana w aferze pedofilskiej w Kłodzku Kamila L. z partii została natychmiast usunięta, gdy pojawiły się pierwsze publikacje o możliwych wobec niej zarzutach. "W TV Republika jej słowa konfrontujemy z kalendarium wydarzeń" - przekazuje Janusz Życzkowski. I pokazuje kalendarium.

Afera pedofilska w Kłodzku związana z działaczką Koalicji Obywatelskiej, wstrząsnęła Polską. To sprawa, w której skazano Przemysława L. i jego żonę Kamilę L. (działaczkę Koalicji Obywatelskiej) – odpowiednio na 25 i 6,5 roku pozbawienia wolności. W sieci nie brakuje zdjęć wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej (KO) ze skazaną Kamilą L. 

Marcin Torz, który ujawnił cały skandal, dotarł do nagrań z rady regionu Koalicji Obywatelskiej, gdzie głos zabierała Monika Wielichowska. Na nagraniu słyszymy, jak posłanka Monika Wielichowska mówi, że Kamila L. "z partii została natychmiast usunięta, gdy pojawiły się pierwsze publikacje o możliwych wobec niej zarzutach".  - Ona sama przyszła i powiedziała, że będzie miała postawione zarzuty i tego samego dnia opuściła nasze szeregi - twierdziła Wielichowska. 

Życzkowski: O sprawie mówiono w Kłodzku...

Wersję wicemarszałek Sejmu postanowił sprawdzić dziennikarz Republiki Janusz Życzkowski.

Tak wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska tłumaczyła się działaczom Koalicji Obywatelskiej z Dolnego Śląska z afery w szeregach partii. W TV Republika jej słowa konfrontujemy z kalendarium wydarzeń. O sprawie mówiono w Kłodzku już od momentu zatrzymania męża Kamili L. o ile nie wcześniej

– napisał Życzkowski.

Dziennikarz TV Republika przedstawił też kalendarium. W styczniu 2023 r. zatrzymano Przemysława L., a jego żona Kamila (działaczka KO) usłyszała zarzuty w czerwcu 2023 r. Mimo to, dalej funkcjonowała w partii, m.in. w czasie kampanii parlamentarnej i samorządowej. 

- Dopiero w marcu 2024 r. po pierwszych lokalnych publikacjach i pytaniach dziennikarzy, sama odeszła z partii - wskazał Życzkowski.

Źródło: TV Republika

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej