Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Spóźniona reakcja w sprawie cen paliw to nie przypadek? „Tusk zwlekał, żeby dać czas Orlenowi”

W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowane zostały ustawy dotyczące obniżenia cen paliw. Stało się to dopiero 18 godzin po podpisaniu ich przez prezydenta Karola Nawrockiego. W tym czasie Orlen zdążył podnieść hurtowe stawki. W sieci nie brakuje mocnych komentarzy.

W piątek Sejm przyjął dwie ustawy umożliwiające obniżkę cen paliw. Stało się to po tygodniach wytykania przez opozycję rządzącym, iż w tej kwestii konieczne są natychmiastowe działania. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej.

W piątek ustawy zostały podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Wówczas pojawiły się pytania do rządzących, czemu dokumenty nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. W końcu premier podjął w tej kwestii działania. Stało się to niedługo po tym, jak Orlen podniósł hurtowe ceny paliw.

"Miała być obniżka cen paliw, a na Orlenie od 2 dni, po cichu, podwyżki! Tylko od czwartku cena hurtowa paliwa wzrosła o ok. 300 zł! Nie dość, że Tusk wstrzymywał publikację ustawy wprowadzającej obniżki, to teraz jego nominaci w Orlenie podnoszą ceny hurtowe, drenując portfele Polaków. Znowu oszustwo!"

– komentuje sprawę prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek stwierdza z kolei wprost, że "rząd nas oszukuje i okrada". Natomiast były szef rządu Mateusz Morawiecki ocenia, iż "u Donalda Tuska weekend ważniejszy niż polskie sprawy". Komentarzy w podobnym tonie nie brakuje.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej