Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Siłowe wejście służb do domu prezydenta. "Skandal, kompromitacja". Będą dymisje?

Od dwóch tygodni trwa bezprecedensowy atak na Telewizję Republika i jej dziennikarzy. Po serii fałszywych zgłoszeń doszło do prowokacji związanej z domem rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego. Po fałszywym zgłoszeniu służby Donalda Tuska weszły siłowo do domu, by przekonać się, że w środku nikogo nie ma i nikomu nie dzieje się krzywda. "To skandal, który kompromituje instytucje państwowe w oczach obywateli" - komentują politycy opozycji.

Wczoraj wieczorem służby dostały zgłoszenie o pożarze w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego. Jak ustaliliśmy, interwencja w lokalu trwała kilkanaście minut. Mieszkanie było puste. Jak poinformował w rozmowie z niezalezna.pl bryg. Jacek Jakóbczyk z gdańskiej straży pożarnej, służby próbowały oddzwonić na numer, z którego wysłano zgłoszenie, jednak nikt nie odebrał. Mimo to — z uwagi na możliwe zagrożenie życia — podjęto decyzję o natychmiastowej interwencji.

Działania służb podległych Donaldowi Tuskowi, Marcinowi Kierwińskiemu i Tomaszowi Siemoniakowi skomentowali politycy opozycji.

Włamaliście się do mieszkania rodzinnego Prezydenta. Zapowiadaliście wręcz, że będziecie to robić bagatelizując i szydząc wobec operacji przeciwko Republice. Teraz próbuje Pan rozpaczliwie ratować sytuację

– napisał na platformie X poseł PiS Sebastian Kaleta.

Powinno się zacząć od dymisji Siemoniaka i Kierwińskiego - dodał.

Do sprawy odniósł się także kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek.

- To miał być spokojny, niedzielny poranek, ale nie jest. Wczoraj wieczorem służby weszły do mieszkania rodzinnego pana prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Rzekomo dlatego, że znów był jakiś alarm o pożarze. Tylko że jest to kolejna prowokacja na przestrzeni dwóch tygodni, po wielkich prowokacjach przeciwko dziennikarzom Republiki. Tusk udaje Greka. Zwołuje naradę rządu w tej sprawie, żeby przeciwdziałać prowokacjom. Otóż jedyne, co możecie zrobić pozytywnego na tej naradzie, to powiedzieć Kierwińskiemu, że jest to jego ostatnie spotkanie w ramach rządu. Do dymisji, natychmiast!

- powiedział Czarnek w nagraniu opublikowanym na X.

Wejście służb do rodzinnego domu Prezydenta RP to przekroczenie kolejnej czerwonej linii. To skandal, który kompromituje instytucje państwowe w oczach obywateli. Jeśli dziś bez żadnych hamulców uderza się w Prezydenta RP i jego rodzinę, to jutro każdy każdy z nas może stać się celem tej samej machiny

- napisał z kolei były szef MON Mariusz Błaszczak.

Donald Tusk utracił moralne prawo do kierowania państwem. Jego rządy coraz bardziej przypominają brutalną walkę z przeciwnikami politycznymi, a nie demokratyczne standardy europejskiego państwa

– podkreślił.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka