Nowa Lewica oraz partia Razem szły do wyborów parlamentarnych w 2023 roku wspólnie, z jednej listy. Po wyborach partia Włodzimierza Czarzastego weszła do rządu. Partia Razem pomimo tego, iż poparła w grudniu 2023 wybór Tuska na premiera, od wielu miesięcy krytykuje działania koalicji 13 grudnia.
Adrian Zandberg, przewodniczący Razem, został dziś zapytany, czy wyobraża sobie ponowny wspólny start w wyborach w 2027 roku z jednej listy z partią Czarzastego.
Włodzimierz Czarzasty wybrał już swoją drogę – ścisłej współpracy z Donaldem Tuskiem
– oznajmił polityk.
Następnie padło pytanie, czy szef Nowej Lewicy będzie zabiegał o to, aby powstała wspólna lista lewicowych partii, co zapowiadał jakiś czas temu.
Jeśli jest w Polsce polityk, który potrafi z kamienną twarzą mówić rzeczy, które są umiarkowanie prawdziwe, to Włodzimierz Czarzasty jest na czele tej stawki
- oświadczył Zandberg.
Szef Razem przypomniał też, że jego partia jest w opozycji do rządu koalicji 13 grudnia. Wyraził też opinię, że dla Nowej Lewicy "najrozsądniejszym" rozwiązaniem jest wspólny start z Donaldem Tuskiem.