Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prof. Piotrowski o ważnym fragmencie wyroku TSUE. „Nie mogli objąć stanowiska sędziego”

- Trzej sędziowie wybrani zgodnie z prawem [...] nie złożyli jeszcze ślubowania wobec prezydenta, a zatem nie mogli objąć stanowiska sędziego - wskazał prof. Ryszard Piotrowski w programie Tomasza Sakiewicza, przywołując fragment wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 18 grudnia 2025 roku. Konstytucjonalista odniósł się do deklaracji Macieja Berka, który dopuszcza złożenie ślubowania w innej niż dotychczasowa formie. Profesor mówił również o „klasycznym przykładzie orwellizacji języka”.

Maciej Berek, były minister w rządzie Donalda Tuska, został 4 września wybrany przez Sejm na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Dotychczas nie złożył ślubowania wobec prezydenta Karola Nawrockiego.

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” z 9 października Berek zadeklarował:

- Jeśli będę postawiony w sytuacji konieczności złożenia ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego w innej formie niż ta tradycyjnie przyjęta, to jestem na to gotowy, bo to mój obowiązek

- powiedział.

Nie wykluczył przy tym przeprowadzenia uroczystości w Sejmie lub siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. Zastrzegł jednak, że lepszym rozwiązaniem byłoby złożenie ślubowania w miejscu, w którym fizycznie obecny jest prezydent.

"Bardzo jasna sytuacja"

Do wypowiedzi Berka odniósł się prof. Ryszard Piotrowski w programie Tomasza Sakiewicza. Konstytucjonalista zwrócił uwagę na treść ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

- Mamy do czynienia z bardzo jasną sytuacją, ponieważ to jest ustawa. Ustawa zwykła, która stanowi o tym, że sędzia składa ślubowanie wobec prezydenta i to jest przesłanka objęcia urzędu

- wskazał.

W rozmowie pojawiła się kwestia interpretacji słowa „wobec”, szczególnie w kontekście składania ślubowania bez osobistego udziału głowy państwa.

- To jest niezgodne ze słowem „wobec” w języku polskim. Wobec to jest skrót od obecności. Nie nieobecności - mówił profesor. Zdaniem konstytucjonalisty próby odmiennego rozumienia tego pojęcia stanowią „klasyczny przykład orwellizacji języka”.

Art. 4 ustawy o statusie sędziów TK przewiduje, że osoba wybrana na stanowisko sędziego składa ślubowanie wobec prezydenta RP. Z kolei art. 5 wiąże nawiązanie stosunku służbowego ze złożeniem ślubowania - przypomniał..

Wybrani zgodnie z prawem, ale...

Prof. Piotrowski przywołał orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 18 grudnia 2025 roku w sprawie C-448/23. Szczególną uwagę poświęcił punktowi 275 uzasadnienia, odnoszącemu się do trzech sędziów prawidłowo wybranych przez Sejm w październiku 2015 roku.

- Ci trzej sędziowie wybrani zgodnie z prawem, i to prawda, oni byli wybrani zgodnie z prawem, nie złożyli jeszcze ślubowania wobec prezydenta, a zatem nie mogli objąć stanowiska sędziego

- przytoczył profesor.

Wskazany fragment rzeczywiście znajduje się w wyroku TSUE. Trybunał odnotował w nim, że brak ślubowania uniemożliwił trzem osobom wybranym w 2015 roku objęcie stanowisk sędziowskich.

W programie Tomasza Sakiewicza poruszono również kwestię uprawnień prezydenta do oceny osób wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Prof. Piotrowski wskazał, że znaczenie mają ustawowe wymagania dotyczące kandydatów, a także konstytucyjna zasada niezawisłości sędziowskiej.

- Prezydent nie ma możliwości, żeby oceniał inne właściwości sędziego, jak tylko to, że sędzia nie spełnia wymagań określonych w ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego

- powiedział.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka