Nowelizacja Kpa podpisana przez Andrzeja Dudę. Ten fakt został mocno odnotowany przez polityków, zajmujących się m.in. sprawami warszawskiej reprywatyzacji. - Mamy to! - napisał Patryk Jaki, a Sebastian Kaleta dodał, pisząc do prezydenta: "Środowiska lokatorskie i walczące z patologiami reprywatyzacji są na pewno dziś z Pana dumne".
O podpisaniu nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego prezydent Andrzej Duda poinformował w sobotnie popołudnie. Decyzja spotkała się z wieloma pozytywnymi reakcjami.
- Dziękuję za podpis. Wreszcie po tylu latach moich walk, a potem świetnego Sebastiana Kalety i wielu ludzi również z lewicy, np. Jana Śpiewaka - mamy to!
- skomentował na Twitterze europoseł Patryk Jaki.
Dziękuje @AndrzejDuda za podpis. Wreszcie po tylu latach moich walk a potem świetnego @sjkaleta i wielu ludzi również z lewicy np. @JanSpiewak - mamy to! 🇵🇱 https://t.co/2VCKKKrZv3
— Patryk Jaki - MEP (@PatrykJaki) August 14, 2021
Zadowolony z decyzji prezydenta RP był też Sebastian Kaleta. - Bardzo dziękuję za podjęcie tej decyzji i podpisanie ustawy - zwrócił się do prezydenta wiceminister sprawiedliwości. - Rozwiązuje ona wiele problemów, środowiska lokatorskie i walczące z patologiami reprywatyzacji są na pewno dziś z Pana dumne - dodał Kaleta.
Panie Prezydencie @AndrzejDuda, bardzo dziękuję za podjęcie tej decyzji i podpisanie ustawy.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) August 14, 2021
Rozwiązuje one wiele problemów, środowiska lokatorskie i walczące patologiamii reprywatyzacji są na pewno dziś z Pana dumne. https://t.co/2APMvm7SMe
Chodzi o uchwaloną w czerwcu ustawę, która zmienia przepisy nakazujące uznawanie decyzji administracyjnej za nieważną z powodu "rażącego naruszenia prawa" - bez względu na fakt, jak dawno ją wydano. Zapisy noweli oznaczają m.in., że po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie wszczęcie postępowania w celu jej zakwestionowania, np. w sprawie odebranego przed laty mienia.
O podpisie złożonym pod ustawą prezydent Andrzej Duda poinformował dziś po południu. Jak wskazał, chodzi o ustawę, która w ostatnich miesiącach była przedmiotem "ożywionej i głośnej debaty w kraju i za granicą". "Wraz z podpisem kończy się epoka chaosu prawnego - epoka mafii reprywatyzacyjnych, niepewności milionów Polaków i braku poszanowania dla elementarnych praw obywatelek i obywateli naszego kraju" - podkreślił prezydent.
Prezydent podkreślił ponadto, że łączenie noweli z Zagładą "budzi jego stanowczy sprzeciw".
- Polska jest strażnikiem pamięci o ofiarach niemieckich zbrodni na Żydach, nie pozwoli na instrumentalizowanie Zagłady do bieżących celów politycznych. Nie ustaniemy w przypominaniu, że co druga ofiara Holocaustu była polskim obywatelem, i że nasz rząd na uchodźstwie zrobił wiele by przeciwdziałać Zagładzie, więcej niż jakikolwiek inny
- zaznaczył.