Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Prezydent uratuje Polaków przed wzrostem cen? Karol Nawrocki może pokrzyżować plany Tuska

Rząd szykuje się do podwyżek podatków, a na pierwszy ogień idzie akcyza na alkohol. Okazuje się jednak, że plany gabinetowi Donalda Tuska pokrzyżować może prezydent. Karol Nawrocki planuje zawetować wzrost akcyzy, zatem jest szansa, że kolejne podwyżki nie uderzą w Polaków.

W obliczu rosnących problemów budżetowych, rząd Donalda Tuska przygotowuje serię podwyżek podatków, czego skutki odczują wszyscy Polacy. Na pierwszy ogień idzie akcyza na alkohol, która miałaby wzrosnąć aż o 15 procent. Branża alarmuje, że to "grom z jasnego nieba", który uderzy w producentów i konsumentów.

Reklama

Prezydent powstrzyma wzrost podatków

Nie kończy się na alkoholu. Ministerstwo Finansów planuje również podwyżki akcyzy na tytoń i podatek od napojów słodzonych, a także wzrost podatku od wygranych hazardowych z 10 do 15 proc. oraz wyższe stawki podatku od nieruchomości. 

Te zmiany mają pomóc w załataniu dziury budżetowej, ale krytycy wskazują, że rząd Tuska, mimo obietnic stabilizacji, sięga głębiej do kieszeni obywateli.  Jednak plany te może pokrzyżować prezydent Karol Nawrocki. Po niedawnej decyzji o zawetowaniu ustawy wiatrakowej, która zawierała mrożenie cen energii, spekuluje się, że podobny los może spotkać podwyżki podatków. 

Trzymajmy się za kieszenie, rząd zapowiada podwyższeni akcyzy i opłat, pozostaje wierzyć w słowa Prezydenta Nawrockiego, że nie podpisze ustaw podnoszących podatki

- napisał na platformie x.com poseł Jarosław Sachajko.

Jak podało Radio Zet, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki złożył deklarację o odrzuceniu rządowych propozycji.

Nawrocki przed wyborami zobowiązał się do niepodnoszenia podatków. Jeśli prezydent zdecyduje się na weto, kolejne podwyżki mogą nie uderzyć w portfele zwykłych obywateli, dając nadzieję na ulgę w czasach rosnącej inflacji i kosztów życia.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama