Prezydent Karol Nawrocki na początku swojego przemówienia podkreślił, że Święto Wojska Polskiego jest świętem każdego polskiego oficera.
- Jest także świętem całej naszej narodowej wspólnoty. Całego polskiego narodu, który staje we wdzięczności do polskich oficerów, wdzięczności za to, że możemy żyć w Polsce niepodległej, wolnej, suwerennej, ale także w Polsce bez wojny. W Polsce pokoju. W imieniu Polek i Polaków chciałem za nasz pokój podziękować - podkreślił.
"Mam głęboką świadomość tego, że misja służby państwu polskiego wymaga zaangażowania waszych rodzin, waszych dzieci" - przypomniał prezydent. "Jesteście panowie generałowie żołnierzami nie tylko doświadczonymi, ale i odważnymi" - dodał.
Jesteście odważni, bo przyjmujecie tę nominację, gdy Polska, Europa i świat jest pod presją ideologii, która niszczy bliskie nam wszystkim wartości. Pod presją agresywnego sąsiada, który jest tak niedaleko. Nasza granica, i wschodnia i zachodnia, są pod presją wojny hybrydowej, nielegalnych migrantów, a wy tu jesteście. Odbieracie od prezydenta nominacje, jesteście ludźmi odważnymi.
– zwrócił uwagę prezydent RP.
"Wszystkie kwestie bezpieczeństwa państwa polskiego powinny zostać objęte linią demarkacyjną i jesteście uosobieniem tego, o czym ja i premier musimy regularnie" - dodał prezydent Nawrocki, zaznaczając: - Tak, Wojsko Polskie musi być wyłączone z politycznego sporu i tego jako prezydent Polski będę pilnował, bo i prezydenci przemijają, premierzy przemijają, większości parlamentarne przemijają, a Wojsko Polskie musi trwać.