Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prezydent Nawrocki kieruje projekt do Sejmu. Chodzi o ceny na stacjach i marże koncernów

Prezydent Karol Nawrocki skierował do Sejmu projekt zmian, które mają umożliwić reakcję na gwałtowne wzrosty cen paliw. Propozycja zakłada m.in. czasowe ograniczenie marż firm paliwowych, zwolnienie sprzedaży paliw z podatku od sprzedaży detalicznej oraz możliwość obniżenia akcyzy. Według wyliczeń przedstawionych w uzasadnieniu projektu spadek cen paliw o ok. 2 zł za litr mógłby obniżyć inflację o ok. 1,2 pkt proc.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz niektórych innych ustaw. Złożenie tego projektu zapowiedział w czwartek szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.

Projekt przewiduje możliwość podjęcia przez Radę Ministrów działań w sytuacji wystąpienia nadzwyczajnych zakłóceń na rynku paliw. „Projekt definiuje te zakłócenia poprzez odwołanie się do wzrostu średniej ceny rozliczeniowej ropy naftowej gatunku Brent, notowanej na giełdzie ICE Futures Europe, z okresu 14 dni notowań bezpośrednio poprzedzających dzień dokonywania oceny, o co najmniej 20 proc. w porównaniu ze średnią ceną rozliczeniową z analogicznego okresu roku poprzedniego” - wskazano w uzasadnieniu.

Marżę rafineryjną, importową i sprzedażową zdefiniowano w projekcie jako wielkości kwotowe, a nie procentowe. „Ograniczenie kwotowe pozwala oddzielić kontrolę marży od wahań cen surowca, pozostawiając pełne odzwierciedlenie w cenie detalicznej zmian kosztów zakupu ropy naftowej, podatków i opłat” - wyjaśniono.

Zaproponowano też rozszerzenie przesłanek obowiązywania ceny maksymalnej paliw ciekłych na stacjach - obok dotychczasowego okresu obowiązywania obniżonych stawek podatku od towarów drugą przesłanką ma być wydanie rozporządzenia Ministra Energii.

„Rozwiązanie to powiązuje ze sobą oba instrumenty osłonowe – ograniczenie marż i cenę maksymalną – umożliwiając ich uruchomienie niezależnie od tego, czy w danym momencie obowiązuje obniżony VAT na paliwa”

- wskazano.

Projekt przewiduje, że takie rozporządzenie będzie mogło obowiązywać nie dłużej niż miesiąc, z możliwością przedłużania na kolejne okresy, ale łącznie nie dłużej niż 12 miesięcy. Przewidziano też stworzenie systemu sprawozdawczości dotyczącej marż rafineryjnych i kary administracyjnej za stosowanie marży rafineryjnej, importowej lub sprzedażowej wyższej niż maksymalna marża określona w rozporządzeniu.

Prezydencki projekt zakłada też, że akcyzę na paliwa będzie można obniżyć w drodze rozporządzenia w związku z kryzysową sytuacją na rynku paliw.

Jednocześnie projekt przewiduje czasowe zwolnienie sprzedaży detalicznej benzyny, diesla i biokomponentów od podatku od sprzedaży detalicznej. „Celem proponowanej regulacji jest ograniczenie kumulacji obciążeń publicznoprawnych wpływających na cenę detaliczną paliw oraz stworzenie warunków do skuteczniejszego przeniesienia efektów obniżek podatkowych na odbiorców końcowych” - dodano.

„Ze względu na udział paliw w koszyku inflacji CPI (ok. 5,5 proc.), ich obniżenie o ok. 2 zł wpłynie bezpośrednio na wskaźnik inflacji ogółem. Przy obecnym poziomie cen paliw (olej napędowy ok. 9 zł/l, benzyna ok. 8 zł/l we wrześniu 2026 r., po zakończeniu okresowej obniżki VAT), spadek ceny o ok. 2 zł/l odpowiada spadkowi cen paliw o ok. 22–25 proc., co przekłada się na obniżenie wskaźnika CPI o ok. 1,2 pkt proc. Przy ostatnim odczycie inflacji za sierpień 2026 r. na poziomie 3,4 proc., tak obliczony efekt mógłby sprowadzić inflację w okolice lub poniżej celu inflacyjnego NBP wynoszącego 2,5 proc.”

- wskazano także w uzasadnieniu.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka