Swoje prawdziwe oblicze ujawnili ostatnio politycy Lewicy, którzy podpisali „Pakt dla mundurowych”, zakładający m.in. cofnięcie ustawy dezubekizacyjnej. Ustawy, która – jak mówił w 2008 r. śp. prezes IPN Janusz Kurtyka – będzie największym wyzwaniem organizacyjnym dla IPN. Długo musieli czekać na sprawiedliwość wszyscy ci, którzy przeżyli męki z rąk ubeków, esbeków, milicjantów i innych sługusów komunistycznych zdrajców Polski. Dopiero w grudniu 2016 r. Sejm uchwalił tzw. ustawę dezubekizacyjną. Obniżyła ona od 1 października 2017 r. emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. To ci ludzie i ich potomkowie będą teraz głosować na Lewicę i nie łudźmy się: jest ich tak dużo, że osiągną dwucyfrowy wynik w najbliższych wyborach. Niestety!