Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Premier zabrał głos ws. uchwały sanacyjnej

Z całą pewnością będziemy dążyli do tego, żeby te zjawiska, które nie powinny mieć miejsca, zniknęły z polskiego życia publicznego - powiedział premier Mateusz Morawiecki, nawiązując do uchwały, która zakazuje rodzinom parlamentarzystów PiS zasiadania w radach nadzorczych państwowych spółek.

Autor:

Uchwała przejęta podczas sobotniego Kongresu PiS przewiduje, że współmałżonkowie, dzieci, rodzeństwo oraz rodzice posłów i senatorów PiS nie mogą zasiadać w radach nadzorczych państwowych spółek. Zakaz dotyczy też zatrudniania w spółkach SP członków najbliższej rodziny posłów i senatorów PiS. W uchwale zaznaczono, że zakazy nie obejmują osób, które zostały "zatrudnione/pracują w strukturach spółek Skarbu Państwa ze względu na swoje kompetencje, doświadczenie zawodowe i jednocześnie doszło do nadzwyczajnej sytuacji życiowej".

Na wtorkowej konferencji prasowej premier został zapytany o to, czy w świetle opinii prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na temat nepotyzmu Patrycja Kotecka, żona ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, powinna zrezygnować z zatrudnienia w spółce Link4.

Morawiecki podkreślił, że uchwała podjęta przez Kongres PiS, ma "w znaczący sposób zaadresować problemy związane z tym, że w radach nadzorczych pojawiają się osoby, które nie zawsze mogą mieć odpowiedni poziom kompetencji".

- Trzeba wziąć jednak pod uwagę również to, że w niektórych miejscach osoby pracują od dawna, są to osoby, które nie pracują na stanowiskach bardzo wysokich, kierowniczych

- dodał szef rządu.

Jak zaznaczył, kilka milionów miejsc pracy w Polsce to miejsca pracy "częściowo lub w całości uzależnione od sektora państwowego". - Wiele przypadków jest innych niż te, które w tej uchwale zostały zarysowane, jednak z całą pewnością będziemy dążyli do tego, żeby te zjawiska, które nie powinny mieć miejsca, zniknęły z polskiego życia publicznego - powiedział premier.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane