- Jestem przekonany, że reformy prowadzone przez rząd Zjednoczonej Prawicy będą kontynuowane. Będziemy mieli na pewno większość, bo do tych reform nie trzeba nikogo długo przekonywać - powiedział szef resortu infrastruktury w Programie I Polskiego Radia, pytany o większość sejmową po odejściu z koalicji i klubu PiS części posłów Porozumienia.
- Kiedy spotkamy się w połowie września (na posiedzeniu Sejmu), nie będziemy mieli problemu z tym, aby większością głosów przyjmować kolejne projekty ustaw dotyczące przede wszystkim Polskiego Ładu
- podkreślił.
Jak przekonywał, jest bardzo dużo odpowiedzialnych parlamentarzystów, którzy zdecydują się poprzeć konieczne reformy. Na pytanie o powrót posła Zbigniewa Girzyńskiego (koło Polskie Sprawy) do klubu PiS, odpowiedział, że "w polityce wszystko jest możliwe".
Adamczyk pytany był również o to, czy dział budownictwa z dotychczasowego Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii wróci do resortu infrastruktury, powiedział, że decyzje w tej sprawie dopiero zapadaną.
Dotychczasowy wicepremier, szef MRPiT, lider Porozumienia Jarosław Gowin został zdymisjonowany przez premiera Mateusza Morawieckiego, czego powodem - jak mówił rzecznik rządu - było to, że Gowin oraz członkowie Porozumienia pracowali w niewystarczającym tempie nad projektami zawartymi w Polskim Ładzie oraz podejmowali "nierzetelne działania" dotyczące reformy podatkowej. Po tej decyzji zarząd Porozumienia podjął decyzję o opuszczeniu Zjednoczonej Prawicy i klubu PiS.
Do dymisji podało się m.in. troje wiceministrów rozwoju, pracy i technologii z ramienia Porozumienia, w tym Iwona Michałek, odpowiedzialna m.in. za zagadnienia związane z rynkiem pracy, oraz szef departamentu turystyki Andrzej Gut-Mostowy, a także Grzegorz Piechowiak.