Sejm podjął we wtorek uchwałę ws. upamiętnienia poety pokolenia Kolumbów, Tadeusza Gajcego w 100. rocznicę urodzin "w uznaniu jego zasług dla polskiej niepodległości i polskiej kultury" - głosi uchwała.
Za uchwałą opowiedziało się 456 posłów, jeden był przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.
W uchwale przypomniano, że "100 lat temu urodził się w Warszawie Tadeusz Gajcy".
"Wybitny poeta i działacz polskiego podziemia niepodległościowego w czasach niemieckiej okupacji, jest jednym z najbardziej znanych przedstawicieli Kolumbów - pokolenia, które swoje życie poświęciło Ojczyźnie"
- podkreślono.
Jak napisano, Gajcy "przez cały okres twórczości oraz konspiracji był związany ze środowiskiem ruchu narodowego".
"Jako ostatni pełnił funkcję redaktora naczelnego wydawanego w podziemiu miesięcznika literackiego >Sztuka i Naród<. Jego poprzednicy: Bronisław Onufry Kopczyński, Wacław Bojarski oraz Andrzej Trzebiński zginęli w trakcie okupacji niemieckiej i również są dziś symbolami poświęcenia i tragedii polskiego młodego pokolenia" - napisano.
Wskazano, że Gajcy "jako poeta kierował się mottem czasopisma >Sztuka i Naród<: +Artysta jest organizatorem wyobraźni narodowej+ i uważał rozwijanie polskiej kultury za działanie na rzecz niepodległości Polski w czasie niewoli".
Oceniono, że "jego twórczość cechował katastrofizm, rzeczywistość ukazywał w wizyjno-symbolicznych obrazach, często posługiwał się konwencją snu oraz łączył elementy realistyczne i baśniowe". "Motywem przewodnim jego wierszy była myśl o mistycznym sensie ofiary w imię miłości do ludzi i Ojczyzny, a kluczowymi kwestiami - oswajanie śmierci i wybór pomiędzy nienawiścią i miłością, dokonany ostatecznie na korzyść miłości. Poezja Tadeusza Gajcego, wciąż czytana i szeroko komentowana, interesuje i intryguje również młode pokolenie Polaków" - zaznaczono w uchwale.
Przypomniano, że Gajcy był żołnierzem Armii Krajowej i członkiem Konfederacji Narodu.
"Wraz ze swoimi przyjaciółmi przeprowadził akcję złożenia wieńca z biało-czerwoną szarfą pod pomnikiem Mikołaja Kopernika w Warszawie w 400-lecie jego śmierci. Poległ wraz ze swoim przyjacielem poetą Zdzisławem Stroińskim w Powstaniu Warszawskim. Obydwaj zostali przysypani gruzami wysadzonej przez Niemców kamienicy"
- podano.
Dodano, że "Tadeusz Gajcy został w 2009 roku pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski".
"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w l00-lecie urodzin oddaje hołd Tadeuszowi Gajcemu w uznaniu jego zasług dla polskiej niepodległości i polskiej kultury" - głosi uchwała Sejmu.