Tymczasem np. sukces gospodarczy Irlandii w ostatnim ćwierćwieczu był efektem przyjęcia przez Dublin najniższych podatków w Europie dla zagranicznych inwestorów, co spowodowało wielki napływ kapitału z USA. Wprowadzenie nowych regulacji będzie dla Polski skrajnie niekorzystne: podatki zachęcające inwestorów mogą być bowiem narzędziem utrzymania wysokiego tempa rozwoju polskiej gospodarki. Druga rezolucja dotyczyła LGBT, a choć Polski w tytule nie wymienia, to już w tekście tak. Ochrona mniejszości jest słuszna, rzecz w tym, że akty agresji wobec mniejszości seksualnych w Polsce są rzadsze niż w wielu krajach Europy Zachodniej. Jak widać, Polskę na forum UE czeka niejeden bój – w obronie naszych interesów i prawdy o naszym kraju.
Niedobre rezolucje PE
Na ostatniej sesji europarlamentu w tym roku przyjęto dwie wątpliwe rezolucje. Pierwsza z nich dotyczy tzw. podatku cyfrowego – propozycja, aby uchwalać go na unijnym forum nie jednogłośnie, lecz kwalifikowaną większością głosów, jest odejściem od fundamentalnej zasady, że podatki to suwerenna sprawa poszczególnych krajów członkowskich. Teraz to się ma zmienić, tym bardziej że są zakusy, by regułą z podatku cyfrowego objąć wszystkie inne (!).