Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
21.12.2019 07:47

Niedobre rezolucje PE

Na ostatniej sesji europarlamentu w tym roku przyjęto dwie wątpliwe rezolucje. Pierwsza z nich dotyczy tzw. podatku cyfrowego – propozycja, aby uchwalać go na unijnym forum nie jednogłośnie, lecz kwalifikowaną większością głosów, jest odejściem od fundamentalnej zasady, że podatki to suwerenna sprawa poszczególnych krajów członkowskich. Teraz to się ma zmienić, tym bardziej że są zakusy, by regułą z podatku cyfrowego objąć wszystkie inne (!).

Tymczasem np. sukces gospodarczy Irlandii w ostatnim ćwierćwieczu był efektem przyjęcia przez Dublin najniższych podatków w Europie dla zagranicznych inwestorów, co spowodowało wielki napływ kapitału z USA. Wprowadzenie nowych regulacji będzie dla Polski skrajnie niekorzystne: podatki zachęcające inwestorów mogą być bowiem narzędziem utrzymania wysokiego tempa rozwoju polskiej gospodarki. Druga rezolucja dotyczyła LGBT, a choć Polski w tytule nie wymienia, to już w tekście tak. Ochrona mniejszości jest słuszna, rzecz w tym, że akty agresji wobec mniejszości seksualnych w Polsce są rzadsze niż w wielu krajach Europy Zachodniej. Jak widać, Polskę na forum UE czeka niejeden bój – w obronie naszych interesów i prawdy o naszym kraju.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane