Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Paragony grozy na stacjach paliw. Czarnek wzywa rządzących. "Żądamy raz jeszcze"

Ceny na stacjach paliw gwałtownie rosną. "Żądamy raz jeszcze, aby na Sejmie w przyszłym tygodniu została przyjęta nasza ustawa obniżająca VAT z 23 proc. na 8 proc. na wszystkie paliwa" - mówił dziś Przemysław Czarnek (PiS).

Podwyżki cen paliw obserwujemy od początku lipca. W minionym tygodniu podwyżki wyniosły 24 – 27 groszy za litr benzyny i 33 grosze w przypadku oleju napędowego, a średnie ceny przekroczyły już 7 zł/l. Zdaniem ekspertów, benzyna 95 może w tym tygodniu kosztować 7,30 zł za litr, a diesel może zdrożeć o 57 groszy do 7,90 zł.

Dziś na konferencji prasowej na stacji Orlenu o wysokich cenach paliw mówił kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek.

- To, co najbardziej ludzi szokuje, to paragony grozy na polskich stacjach paliw. Paragon, który otrzymałem przed chwileczką. 300 złotych, benzyna po 7,29 zł. Przewidywania są, że diesel urośnie do 8,20 zł. To nie są koszty benzyny czy oleju napędowego, które mogą ponieść polskie rodziny - powiedział Czarnek.

"Żądamy raz jeszcze, aby na Sejmie w przyszłym tygodniu została przyjęta nasza ustawa obniżająca VAT z 23 proc. na 8 proc. na wszystkie paliwa" - dodał kandydat PiS na premiera.

Aby Polacy mogli podróżować w wakacje, aby na polskich stacjach Orlenu nie mieli paragonów grozy. 

– zakończył.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka