Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Pani mnie pyta o jakieś stowarzyszenie?". Czarnek jednoznacznie zareagował podczas konferencji

Pani naprawdę myśli, że pacjenci onkologiczni odsyłani w Łodzi czy pacjenci odsyłani z kolejek na gastroskopię czy kolonoskopię zajmują się tym, czy będzie grill czy nie będzie, albo czy będzie stowarzyszenie czy nie będzie? Ja się tym po protu nie zajmuję. Korzystając z okazji, apeluję do kolegów z PiS - zajmijmy się wszyscy Polską, a nie stowarzyszeniami, bo to całkowicie bez sensu - powiedział dzisiaj podczas konferencji prasowej, odpowiadając na jedno z pytań, Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Dziś posłowie PiS uruchomili "licznik hańby", pokazujący, jak długo nie został jeszcze przesłuchany główny bohater afery w Szpitalu Południowym w Warszawie, Dawid Kacprzyk.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

- Podczas pytań od dziennikarzy, Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, odniósł się do kwestii stowarzyszeń wewnątrz partii.

Zajmujemy się sprawami wagi najwyższej, zajmujemy się sprawami ratowania życia pacjentów, odsyłania pacjentów onkologicznych z kwitkiem, hańbą polegającą na tym, że dokonywano przestępstw Szpitalu Południowym na szkodę pacjentów i nikt nie jest w tej sprawie przesłuchiwany. Zajmujemy się energetyką, zajmujemy się ETS-em, zajmujemy się, tym co robi Ursula von der Leyen i kompromitacją Tuska na arenie międzynarodowej ws. ETS. zajmujemy się gospodarką, rozmawiamy wiele godzin z górnikami, energetykami, zajmujemy się cenami paliw, które szybują do 8 zł za litr, a pani mnie pyta o jakieś stowarzyszenie? Pani naprawdę myśli, że pacjenci onkologiczni odsyłani w Łodzi czy pacjenci odsyłani z kolejek na gastroskopię czy kolonoskopię zajmują się tym, czy będzie grill czy nie będzie, albo czy będzie stowarzyszenie czy nie będzie?

- odparł Czarnek.

- Ja się tym po protu nie zajmuję. Korzystając z okazji, apeluję do kolegów z PiS - zajmijmy się wszyscy Polską, a nie stowarzyszeniami, bo to całkowicie bez sensu - dodał.

W czwartek upływa termin wyznaczony członkom klubu parlamentarnego PiS na podpisanie deklaracji potwierdzającej, że nie należą do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Osoby, które nie złożą takiej deklaracji, muszą liczyć się z usunięciem z partii. W środę głos w tej sprawie zabrał Mateusz Morawiecki - były premier, wiceprezes PiS oraz założyciel stowarzyszenia Rozwój Plus. Zapewnił, że swoją polityczną przyszłość wiąże z Prawem i Sprawiedliwością. Część polityków związanych z obozem Morawieckiego złożyło wskazane deklaracje.

31 lipca w Warszawie stowarzyszenie Rozwój Plus chce zorganizować spotkanie z obywatelami w formie grilla. Jego organizacja - jak twierdzą przedstawiciele PiS, bez poinformowania kierownictwa partii - stała się jednym z elementów sporu wewnątrz ugrupowania.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka