W czwartek na prywatnej, ogrodzonej posesji w rejonie ul. Portowej w Krakowie znaleziono zwłoki mężczyzny. Ciało w stanie mocnego rozkładu leżało pod schodami na ogrodzonym terenie wśród zakładów przemysłowych. To również w tej okolicy, zaraz po zniknięciu polityka, odnaleziony został jego samochód.
- W piątek mężczyzna został rozpoznany przez członków rodziny. Policja potwierdza, że to Jakub Bocheński
- mówi Anna Zbroja-Zagórska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Jakub Bocheński wyszedł z hotelu Hilton przy ul. Dąbskiej 5 w Krakowie 22 września i udał się w nieznanym kierunku. Z końcem września służby poinformowały, że rejonie Płaszowa znaleziono jego samochód. Według doniesień tvp.info, sytuacja mogła być związana z tym, co stało się w nocy z 21, na 22 września. Wtedy właśnie w hotelu odbywała się firmowa impreza.
Jak donosił serwis tvp.info, polityk Lewicy mógł dopuścić się gwałtu na koleżance z pracy w nocy przed zaginięciem. Policja nieoficjalnie potwierdzała te informacje.