Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Opozycja chętna do dialogu ws. epidemii? Mamy deklaracje niemal wszystkich kół i klubów

Zwołane przez Marszałek Sejmu Elżbietę Witek spotkanie zwiastuje nienaganną frekwencję. Niezalezna.pl zwróciła się do przedstawicieli wszystkich klubów i kół opozycyjnych w Sejmie, pytając o stosunek do takich rozmów. Mimo różnego podejścia do samej istoty - projektu m.in. dającego pracodawcom możliwość "weryfikacji" szczepień wśród pracowników - debata jednoznacznie odczytywana jest jako krok w dobrym kierunku.

Dziś marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, poinformowała, że na środę, na godz. 12.00 zaprosiła przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych na spotkanie dot. projektu weryfikowania przez pracodawców zaszczepienia. 

Mowa o projekcie ustawy, pozwalającym pracodawcy na zweryfikowanie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19. Zgodnie z projektowanymi przepisami, jeśli pracownik nie będzie zaszczepiony, to przedsiębiorca będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu, gdzie nie będzie miał styczności z klientami.

O chęć udziału w nadchodzącym spotkaniu zapytaliśmy przedstawicieli klubów i kół w Sejmie. Z rozmów wynika, że jest wola do wspólnego pochylenia się nad projektem.

Koalicja Obywatelska

Mimo telefonów do polityków KO i wysłanych SMS-ów, nie zdołaliśmy uzyskać odpowiedzi na pytanie o środowe spotkanie. Chęć udziału wyraził jednak na Twitterze Borys Budka. We wpisie czytamy:

Lewica

Arkadiusz Iwaniak pytany o obecność Lewicy na spotkaniu, odpowiada: „myślę, że się pojawimy”. - Zawsze bierzemy udział i pewnie tym razem również weźmiemy. Tym bardziej, że poruszana będzie ważna kwestia - dodaje.

- Osobiście jestem za tym, żebyśmy posiadali wiedzę, kto jest zaszczepiony, ale nie po to, by segregować ludzi. Dziś wszystkie autorytety mówią, że ta wiedza jest bardzo ważna. Pracodawca powinien mieć taką wiedzę, oczywiście pod warunkiem, że nie będzie kończyło się tym, że będzie można kogoś zwolnić

- mówi dalej.

Dopytywany, czy legislacyjnie da się zabezpieczyć pracowników na taką okoliczność, przyznaje:

„musimy w jakiś sposób do sprawy podejść… Czy uda się to zapewnić legislacyjnie? Są prawnicy. Niech na ten temat myślą. Nie chcę wchodzić w rolę prawników”.

PSL

- Jeszcze nie zdecydowaliśmy - słyszymy z kolei od Krzysztofa Paszyka, choć zapewnia, że „na pewno jutro pojawi się komunikat w tej sprawie”.

Taki pojawił się już dziś. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował obecność. „Weźmiemy udział w spotkaniu z Marszałek Sejmu Elżbietą Witek, bo dla nas zdrowie Polaków jest priorytetem” - czytamy między wierszami.

- Jesteśmy gotowi rozmawiać o wszystkim, co przyczyni się do zahamowania rozwoju 4. fali epidemii. Przede wszystkim jednak liczymy na jednomyślność po stronie Zjednoczonej Prawicy. To oni muszą się w tej sprawie porozumieć; później dopiero szukajmy szerszej formuły na uzgodnienia - słyszymy jeszcze od Paszyka.

Konfederacja

- Na pewno będzie nasz przedstawiciel na tej dyskusji. Jeszcze nie wiem kto… Nasz przewodniczący koła Jakub Kulesza od zeszłego tygodnia przebywa na kwarantannie. Jeśli chodzi o sam sens spotkania uważam, że chodzi o rozmycie odpowiedzialności - mówi nam Artur Dziambor.

- Ten projekt krytykowaliśmy już wcześniej, jeszcze za sygnatury 1449. Teraz to nowy projekt. Od samego początku byliśmy temu przeciwni. Chyba będziemy jedynym klubem/kołem, które w całości będzie przeciw

- ocenia polityk i dodaje, że „co do pozostałych - może poza Lewicą - głosy się podzielą, jeśli zostanie to „puszczone” pod obrady”.

- Chyba taki jest scenariusz, by Prawo i Sprawiedliwość nie brało za to samo odpowiedzialności. To ustawa antyobywatelska - kwituje.

Polska 2050

Poseł Paulina Hennig-Kloska odpowiada nam SMS-em. Nie wiadomo, czy Polska 2050 zjawi się na spotkaniu. Polityk przekonuje zaś, że „tego typu projekty muszą być firmowane przez rząd i mieć poparcie większości rządowej”.

- Jak taki projekt rządowy wpłynie do Sejmu, będziemy rozmawiać o kwestiach merytorycznych

- czytamy w nadesłanej odpowiedzi. Hennig-Kloska dorzuca jeszcze, że „rząd, który nie jest w stanie skutecznie walczyć z pandemia bo nie ma większości w Sejmie, powinien podać się do dymisji”.

Porozumienie Jarosława Gowina

Jeszcze tego nie omawialiśmy - odpowiada Iwona Michałek, pytana o obecność koła na spotkaniu. Precyzuje, że „dziś wieczorem będziemy się ze sobą kontaktować; wówczas zapadnie decyzja”.

- Co do samego projektu, mamy pozytywne nastawienie. Na pewno trzeba coś robić. Trzeba powziąć jakieś decyzje. Dobrze, że w końcu przyszła refleksja i jest wola spotkania z opozycją. To krok do przodu - uważa była minister.

Kukiz’15

- Postaramy się tam dotrzeć. Dziś jadę już do Warszawy. Na zaproszenie trzeba odpowiadać. Jesteśmy posłami i nie ma powodu, dla którego mielibyśmy nie iść na to spotkanie - deklaruje obecność Jarosław Sachajko.

Przekonuje, że koło jest otwarte na dyskusję, ale ma też swoje zdanie. - Nie można takiego projektu robić projektem poselskim. Jeżeli mamy dyskutować to nad projektem rządowym z konsultacjami - uważa.

- Nie poprzemy tego projektu, chyba, że będzie znacząco zmieniony - mówi dalej. Dopytywany, co obecnie wadzi, odpowiada:

„brak debaty”.

- Z jednej strony powinni usiąść pracodawcy, a z drugiej organizacje, które uważają, że tego nie powinno być; nie posłowie - podsumowuje.

Nie udało się nam nawiązać kontaktu z posłami koła Polskie Sprawy.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej