"Krytycznie oceniamy coraz mocniejsze głosy przedstawicieli rządu RP oraz partii go tworzących o możliwym opuszczeniu przez Polskę Unii Europejskiej; w interesie Polski jest wzmocnione członkostwo w Unii" - podkreśliło w piątkowym oświadczeniu 52 senatorów.
My, senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej uznajemy za groźne i sprzeczne z polską racją stanu coraz mocniejsze głosy przedstawicieli rządu RP oraz partii go tworzących o możliwym opuszczeniu przez Polskę Unii Europejskiej - oświadczenie 52 senatorów. pic.twitter.com/HfBqc5Fx5J
— Marcin Bosacki (@MarcinBosacki) September 10, 2021
Jak do treści oświadczenia i zarzutów w nim zawartych odnoszą się senatorowie Prawa i Sprawiedliwości?
Senator Andrzej Pająk przyznaje, że nigdy nie słyszał, aby Prawo i Sprawiedliwość chciało opuszczać Unię Europejską, „czy czyniło jakiekolwiek kroki w tym kierunku”.
- To zwykła demagogia. Nie wiem, co chcieli przez to pokazać. Polityczna przygrywka… Nie widzę żadnego uzasadnienia w naszych działaniach czy zamiarach do mówienia, że Polska opuszcza Unię Europejską - kontruje polityk w rozmowie z niezalezna.pl.
Zaznacza, że innym tematem jest, „jak się nas traktuje (w Unii Europejskiej -red.)”. - Można o tym dyskutować. Takie czy inne stanowisko będą mieli rządzący, a jeszcze inne opozycja - to całkowicie zrozumiałe - dodaje.
- Dziś senatorowie zachowali się tak, jakbyśmy jutro mieli ogłaszać referendum o wyjściu z Unii Europejskiej. Niepoważne, infantylne, naiwne. Dziwie się, bo jest tam trochę poważnych ludzi, a podpisali się pod czymś takim
- podsumowuje senator Pająk.
Senator Stanisław Karczewski jest z kolei zdania, że oświadczenie to „konfabulacja senatorów Platformy Obywatelskiej, cyrk polityczny”. - Nikt nie chce wyjść z Unii Europejskiej. Ci senatorowie zajmują się młócką polityczną - dodaje były marszałek Senatu.
Podkreśla, że Polska prowadzi poważny spór z Unią Europejską, „ale czym innym jest spór, a czym innym rozwód”. - To dwie zupełnie inne sprawy - akcentuje polityk.
- Nie będziemy przyjmować wszystkiego, co niezgodnie z traktatami narzuca nam Unia Europejska. To w interesie Polski, naszej niepodległości i suwerenności. Jesteśmy krajem niepodległym, samodzielnym. Nie możemy sobie pozwolić na to, by Unia narzucała nam zasady funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Platforma Obywatelska chce oczywiście zmian w wymiarze sprawiedliwości, ale tak, jak mówił Rzepliński: „trzeba zmienić wszystko, żeby wszystko pozostało po staremu”
- przywołuje Karczewski.