Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Marszałek Sejmu wściekła na Jachirę - wyłączyła jej mikrofon. "Dość tych plugawych kłamstw!" - WIDEO

Dyskusja o najnowszej historii Polski niezmiennie wywołuje gorące dyskusje w polskim parlamencie. Tym razem po dwóch stronach barykady starły się dwie parlamentarzystki: prowadząca obrady Sejmu marszałek Małgorzata Gosiewska i Klaudia Jachira. Reprezentantka Koalicji Obywatelskiej nie dokończyła swojego przemówienia. - Dość tych plugawych kłamstw! - wykrzyczała prowadząca obrady, wyłączając mikrofon na mównicy.

Dziś Sejm zajmuje się poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Chodzi o utworzenie kolejnego Muzeum, opowiadającego historię PRL i walki o niepodległość.

- Tworząc Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL chcę podkreślić szacunek dla tych, którzy walczyli o wolność i za nią ginęli. Pogarda tym, którzy pod tymi szczytnymi hasłami mordowali ludność cywilną, zajmowali się rozbojem lub antysemityzmem. Oprócz prawdziwych patriotów i bohaterów, byli też bandyci

- wypaliła na początku Jachira.

Przeszła do „przykładów”. - Pytam, czy w tym Muzeum zamierzacie fałszować historię? Czy będzie tam sala „Burego”, który ponosi odpowiedzialność za szereg zbrodni wojennych? Z jego rozkazu rozstrzeliwano jeńców litewskich, ludność cywilną narodowości białoruskiej lub wyznania prawosławnego. Czy będzie sala „Łupaszki”, który oskarżany jest o to, że jego oddział dokonał masakry na litewskiej ludności cywilnej w Dubinkach? - dopytywała.

Na słowa Jachiry zareagowała prowadząca obrady wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska

- Nie, nie… Dosyć tych plugawych kłamstw!

- wykrzyczała. Po chwili wyłączyła mikrofon polityk Koalicji Obywatelskiej.

Kolejna polityk na mównicy, Anna Milczanowska (PiS), zaapelowała do Jachiry, by ta „przestała się kompromitować”.

ZOBACZ NAGRANIE:

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej