Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Jak złośliwy chłopiec w krótkich spodenkach? Tusk "ima się każdych chwytów, żeby uderzyć w rząd"

Donald Tusk zachowuje się jak mały, złośliwy chłopiec w krótkich spodenkach, ima się każdych chwytów, zagrań, żeby uderzyć w rząd - powiedział gość Katarzyny Gójskiej w programie "W punkt" w Telewizji Republika, wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki.

Autor:

Katarzyna Gójska i jej gość komentowali w programie "W punkt" sobotnią konwencję Platformy Obywatelskiej. 

Jak zwróciła uwagę redaktor Gójska, lider PO Donald Tusk, były premier i człowiek, który pretenduje do tego, by znowu tworzyć rząd, mówił o inflacji i wzroście cen surowców energetycznych, ale ani słowem nie wspomniał, że trwa wojna. "Jeśli ktoś dziś nie zauważa, że trwa wojna, to wpisuje się w narrację prezydenta Putina" - dodała.

Skrajną nikczemnością jest atakowanie własnego rządu dla jakichś doraźnych korzyści politycznych, żeby w ten sposób wybielić Władimira Putina z odpowiedzialności za agresję na Ukrainę. Myślę, że nikt przy zdrowych zmysłach, nikt kto chociaż pobieżnie obserwuje wydarzenia polityczne, nie ma wątpliwości, że rosyjska agresja na Ukrainę, a wcześniej rosyjski szantaż gazowy, przygotowanie, uderzenie energetyczne w Unię Europejską są przyczynami tego rekordowego wzrostu ce surowców energetycznych i rekordowej inflacji

- zauważył wiceminister Maciej Małecki.

Donald Tusk zachowuje się jak mały, złośliwy chłopiec w krótkich spodenkach, który na złość tym, których nie lubi, ima się każdych chwytów, zagrań, żeby uderzyć w rząd

- powiedział Małecki.

Polityk dodał, że PO kolejny raz wykorzystuje zewnętrzne okoliczności kompletnie niezależne od polskiego rządu, żeby uderzyć w rząd wybrany przez Polaków w demokratycznych wyborach.

Platforma nie potrafi od 2015 roku wygrać żadnych wyborów. I zamiast zakasać rękawy, zamiast wziąć się do pracy z ekspertami, spotykać się z Polakami w całym kraju na poważnych rozmowach, tak jak robiliśmy to my w PiS, kiedy byliśmy w opozycji, to PO woli atakować Polskę na ulicach, atakować zagranicą, donosić na własny kraj, domagać się sankcji, między innymi wstrzymania należnych Polsce pieniędzy w Brukseli. Dzisiaj każdy, kto próbuje zamknąć oczy na to, że Władimir Putin odpowiada za rekordowe ceny surowców energetycznych, że odpowiada za rekordowe ceny na polskich stacjach benzynowych, za najwyższą inflację od kilkudziesięciu lat, taki człowiek, który temu zaprzecza, tak naprawdę gra w rosyjskiej drużynie

- podkreślił.

Wiceminister opowiedział również jak polski rząd przygotowuje się na nadchodzący sezon grzewczy.

Dla gospodarstw domowych, dla szerokiego spektrum odbiorców wrażliwych jak szkoły, hospicja, szpitale, domy pomocy społecznej, parafie itd., obowiązuje cena taryfy 200,17 zł za jedną megawatogodzinę. Dla porównania, dzisiaj cena gazu kosztowała ponad 170 euro, czyli dzięki temu, że rząd PiS bardzo szybko przygotował program ochrony cenowej najbardziej wrażliwych odbiorców gazu, że w budżecie znalazły się pieniądze na rekompensaty dla sprzedawców gazu, ta cena może być utrzymana na takim poziomie

- powiedział wiceminister.

Jak dodał, taka cena będzie obowiązywać do końca 2022 roku, ale rząd pracuje już nad kolejnymi etapami pomocy dla polskich odbiorców.

Drugą sprawą jest zapewnienie węgla na opał. Dzisiejsza sytuacja, walka o węgiel na rynkach międzynarodowych, pokazuje kompletne bankructwo oderwanej od rzeczywistości polityki klimatycznej UE i to też trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie. Natomiast klucz do obniżenia cen energii w całej UE leży w Brukseli. Wystarczy żeby rządzące Europejska Partia Ludowa, na której czele do niedawna stał Donald Tusk, i inne ugrupowania w PE, mocno postawiły sprawę zawieszenia systemu sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla

- podkreślił Małecki.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka