Nowy sondaż
Z sondażu wynika, że największym poparciem nadal cieszy się Koalicja Obywatelska. Chęć oddania głosu na ugrupowanie Donalda Tuska zadeklarowało 28,6 proc. respondentów. W porównaniu z badaniem przeprowadzonym w połowie czerwca oznacza to jednak spadek o 1,1 p.p.
KO zachowuje przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością, ale uzyskany rezultat nie wystarczyłby do zbudowania większości parlamentarnej wspólnie z pozostałymi partiami, które obecnie tworzą koalicję 13 grudnia.
Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość, które może liczyć na 23 proc. głosów. Formacja Jarosława Kaczyńskiego również straciła 1,1 p. p. w stosunku do poprzedniego badania.
Duży wzrost poparcia zanotowała Konfederacja. Ugrupowanie otrzymało w sondażu 15,7 proc. poparcia, co oznacza wzrost aż o 3,5 p.p. Wysokie poparcie utrzymuje również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Chęć głosowania na tę formację zadeklarowało 10,2 proc. ankietowanych, czyli o 0,6 p.p. więcej niż w poprzednim sondażu.
Polska 2050 pod progiem
Na Nową Lewicę zagłosowałoby 7,5 proc. Polaków. Znacznie trudniejsza jest sytuacja Polskiego Stronnictwa Ludowego. Partia Władysława Kosiniaka-Kamysza może liczyć na 5,2 proc. poparcia - próg wejścia do Sejmu wynosi 5 proc.
Najgorszy wynik spośród ugrupowań koalicji 13 grudnia zanotowała Polska 2050. Na partię założoną przez Szymona Hołownię chce zagłosować zaledwie 0,6 proc. badanych. Oznacza to spadek o kolejne 0,8 p.p w porównaniu z poprzednim badanie. Przy takim poparciu ugrupowanie nie miałoby szans na samodzielne wejście do Sejmu.
Progu wyborczego nie przekroczyłaby także Partia Razem. Ugrupowanie może liczyć na 4 proc. poparcia, mimo wzrostu o 0,9 p.p. Odsetek osób, które nie wiedzą, na kogo oddałyby głos, zmniejszył się natomiast do 5,2 proc. To spadek o 2,6 p.p. w porównaniu z poprzednim badaniem.
Symulacja mandatów. Koalicja 13 grudnia bez większości
Wyniki badania zostały przeliczone na mandaty przy wykorzystaniu kalkulatora prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Najwięcej posłów wprowadziłaby do izby niższej Koalicja Obywatelska - 158. Drugie miejsce przypadłoby Prawu i Sprawiedliwości - 125 mandatów. Konfederacja zdobyłaby 83 mandaty, natomiast Konfederacja Korony Polskiej - 51. Lewica miałaby 34 posłów, a PSL zaledwie dziewięciu.
Do samodzielnego rządzenia potrzebnych jest co najmniej 231 mandatów. Koalicja złożona z KO, Lewicy i PSL dysponowałaby łącznie 201 miejscami, a więc zabrakłoby jej 30 posłów do uzyskania większości.
Badanie United Surveys by IBRiS zostało przeprowadzone dla Wirtualnej Polski w dniach 10 - 12 lipca 2026 roku na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków. Zastosowano metodę mieszaną CATI i CAWI, czyli połączono telefoniczne wywiady ankieterskie z ankietami internetowymi.