Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Nowy ruch PSL w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Oto szczegóły propozycji "resetu"

Wygaszenie kadencji wszystkich obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i powołanie nowego, 15-osobowego składu - to główne założenia projektu zmiany konstytucji przygotowanego przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Propozycję przedstawił w czwartek wicepremier, szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Polityk przekonuje, że rozwiązanie ma zakończyć spór wokół TK i przywrócić wiarygodność tej instytucji. Zaapelował również do wszystkich ugrupowań parlamentarnych o poparcie inicjatywy.

Autor:

Kosiniak-Kamysz przedstawił projekt zmiany konstytucji

W czwartek, podczas Kongresu Polskiego Samorządu w Warszawie, Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Poinformował, że parlamentarzyści PSL w ostatnich dniach intensywnie pracowali z ekspertami nad rozwiązaniem, które pozwoliłoby zakończyć konflikt.

Jak przekonywał, chodzi o wypracowanie mechanizmu umożliwiającego ustabilizowanie sytuacji i przywrócenie zasad, które jego zdaniem zostały utracone w czasie ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Dzisiaj chodzi o to, żeby znaleźć rozwiązanie, które ustabilizuje sytuację. To również dla samorządu, dla możliwości odwoływania się do Trybunału, który ma wiarygodność u wszystkich

– podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Następnie ogłosił przygotowanie projektu zmian w ustawie zasadniczej.

Dlatego przygotowaliśmy projekt, żeby doprowadzić do spokoju, pokoju społecznego, praworządności pełnej, odtworzenia wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego. Przygotowaliśmy projekt zmiany Konstytucji Rzeczypospolitej

– zapowiedział lider PSL.

Wygaszenie kadencji wszystkich sędziów TK

Najważniejszym elementem propozycji PSL jest wygaszenie mandatów wszystkich obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i powołanie nowego składu. Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że do konstytucji miałby zostać dodany przepis dotyczący „wygaszenia mandatu urzędujących sędziów i nadania im statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku”.Zdaniem wicepremiera takie rozwiązanie oznaczałoby jednocześnie uznanie statusu wszystkich osób obecnie pełniących funkcje sędziów TK.

Pokazuje to, że wszyscy ci sędziowie, którzy dzisiaj aktywnie uczestniczą, są sędziami

– stwierdził.

Jak dodał, propozycja stanowi również „otwarcie nowej dyskusji i zaproszenie wszystkich stron do współpracy”.

Na mocy tej ustawy wyłonimy nowy, jednorazowy skład Trybunału Konstytucyjnego. On będzie na określone kadencje trzech, pięciu i dziewięciu lat. Później wrócimy do sposobu wyłaniania opisanego już dzisiaj w Konstytucji lub lepszego, jeśli będzie taka większość

– powiedział Kosiniak-Kamysz.

Z przedstawionych założeń projektu wynika, że nowy skład TK liczyłby 15 sędziów, wybieranych w trzech pięcioosobowych grupach na kadencje trwające odpowiednio 3, 6 i 9 lat. Byłoby to rozwiązanie jednorazowe, po którym powrócono by do zasad wyłaniania sędziów określonych w konstytucji lub przyjęto nowy model, jeżeli udałoby się uzyskać odpowiednią większość.

Nowych sędziów wybierałoby Zgromadzenie Narodowe

Lider PSL przedstawił również proponowaną procedurę wymiany składu Trybunału. Zgodnie z projektem Krajowa Rada Sądownictwa miałaby występować do Zgromadzenia Narodowego z wnioskiem dotyczącym nadzwyczajnego odnowienia składu TK.

Uznanie trwałej niezdolności Trybunału do wykonywania swoich zadań następowałoby w drodze uchwały Zgromadzenia Narodowego, czyli Sejmu i Senatu obradujących wspólnie. Do jej podjęcia konieczne byłoby uzyskanie większości co najmniej 3/5 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia.

Następnie marszałek Sejmu przedstawiałby imienną listę kandydatów na 15 sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej musiałby zasięgnąć opinii Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wszystkich samorządów zawodów prawniczych. Projekt zakłada również konieczność uzyskania uprzedniej zgody prezydenta RP na proponowany skład Trybunału.

Wyłaniając tę piętnastkę, marszałek Sejmu musi zapytać wszystkich, musi zapytać się o opinie i musi zapytać się prezydenta Rzeczypospolitej co do akceptacji takiego składu, jaki prezentuje

– wyjaśnił wicepremier.

Ostateczny wybór wszystkich 15 sędziów następowałby podczas jednego głosowania Zgromadzenia Narodowego, większością co najmniej 3/5 głosów.

PSL potrzebuje 92 podpisów. Kosiniak-Kamysz apeluje do opozycji

Podczas wystąpienia prezes PSL zwrócił się również do innych ugrupowań parlamentarnych o podpisanie projektu ustawy o zmianie konstytucji. Przypomniał, że do wniesienia takiej inicjatywy przez posłów konieczne jest zebranie co najmniej 92 podpisów.

Oczywiście są podpisy PSL, jesteśmy po bardzo dobrej rozmowie ze środowiskiem Szymona Hołowni, kolejne 15 podpisów, wierzę, że są możliwe. Ale potrzeba kolejnych

– zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców zaapelował przede wszystkim do ugrupowań, z którymi PSL współpracuje od lat.

Zwracam się do wszystkich sił politycznych, w pierwszej kolejności do tych, z którymi współpracujemy od lat, o podpisanie tego projektu ustawy o zmianie konstytucji

- mówił. 

Kosiniak-Kamysz skierował również wezwanie do polityków opozycji, w szczególności Konfederacji i Rozwoju Plus, którzy wcześniej przedstawiali własne propozycje zmian dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.

To teraz PSL, ja osobiście, mówię wam „sprawdzam”, czy to były tylko słowa, żeby zagrać pewną pozę w teatrze politycznym, czy realna rola, którą chcecie odegrać w Rzeczpospolitej i jej naprawie

– powiedział lider PSL, zwracając się do przedstawicieli obu ugrupowań.

"Nadzwyczajne odnowienie składu TK jest dzisiaj potrzebne"

Wicepremier przekonywał, że przygotowana przez PSL propozycja może stać się podstawą szerszego porozumienia politycznego w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Nadzwyczajne odnowienie składu Trybunału Konstytucyjnego jest dzisiaj w Polsce potrzebne

– podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka