Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Nie wytrzymał nawet w święta. Mocna reakcja internautów na polityczny wpis Donalda Tuska [KOMENTARZE]

W sieci dużą popularność zyskuje zamieszczony w Poniedziałek Wielkanocny wpis premiera Donalda Tuska. Chodzi o słowa, w których atakuje opozycję i prezydenta Karola Nawrockiego. Komentujący licznie wskazują na hipokryzję szefa rządu, gdyż życzył on na święta "więcej miłości". Inni zauważają, że może to być próba odwrócenia uwagi od wielkiego skandalu w strukturach Koalicji Obywatelskiej, który niedawno wyszedł na jaw.

- Wszystkim, których dopadło zwątpienie, zniechęcenie i irytacja życzę na Święta i na dłużej więcej wiary i determinacji. A przede wszystkim mniej złości, więcej miłości. Alleluja i do przodu! -  napisał 3 kwietnia na platformie X premier Donald Tusk. Swój wpis opatrzył sercem i białoczerwoną flagą.

W Poniedziałek Wielkanocny szef rządu znów zabrał głos w sieci. Tym razem zrobił to już w innym stylu. 

"Ludzie PiS i Karol Nawrocki chcą wplątać Polskę w wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie pozwolę na to. Przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę"

– napisał Tusk.

Wpis premiera szybko zyskał popularność. Komentujący licznie wytykają szefowi rządu, że w jego aktywności na próżno szukać "mniej złości, więcej miłości". Wskazują, że okres wielkanocny nie jest stosownym czasem do dzielenia Polaków. 

Są też jednak i inni. Pod wpisem szefa Koalicji Obywatelskiej pojawiły się refleksje, że próbuje on odwrócić uwagę od wstrząsającej pedofilsko-zoofilskiej afery z udziałem działaczki lokalnych struktur jego partii. Chodzi o sprawę z Kłodzka. 

W sprawie afery z Kłodzka zapadły wyroki wobec Przemysława L. oraz jego żony Kamili L., która była związana z KO - otrzymali oni odpowiednio 25 lat oraz 6,5 roku więzienia. Do obrzydliwych praktyk w mieście w woj. dolnośląskim miało dochodzić latami. W internecie krążą fotografie przedstawiające wicemarszałek Sejmu Monikę Wielichowską w towarzystwie skazanej kobiety.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej