W środę ukazał się sondaż United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski. Wynika z niego, iż - choć liderem pozostaje partia Donalda Tuska - prawicowe ugrupowania zyskują w oczach Polaków. Zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej w wyborach nie oznaczałoby, że utrzymałaby ona władzę. Wyniki skomentował w mediach społecznościowych poseł Janusz Kowalski.
"Stan gry na prawicy"
"Stan gry na prawicy. Kolejny sondaż i dla PiS - 138 mandatów, dla Konfederacji - 66 mandatów i dla Korony - 39 mandatów. Wniosek analityczny na zimno jest prosty. Premiera ewentualnego rządu na prawicy wskaże Konfederacja. Wariant nr 2 - część PiS utworzy rząd z Tuskiem łamiąc Deklarację Polską. Nie ma innej opcji - żaden potencjalny koalicjant nie zgodzi się na premiera z PiS"
– stwierdził.
Zdaniem polityka, "kluczem do zwycięstwa prawicy nad Donaldem Tuskiem jest zbudowanie Paktu Senackiego - 1 okręg : 1 kandydat prawicy". - Osiami kampanii w 2027 r. będzie gospodarka i budżet UE (w pakiecie z innymi narzucanymi Polsce przez Brukselę rozwiązaniami) - ocenił.
"Donald Tusk wykona najprawdopodobniej manewr z podmianą premiera na 2 miesiące przed wyborami, aby liderem jednej wielkiej listy unijczyków został Radosław Sikorski - kandydat na Prezydenta RP w 2030 r. Koalicji Obywatelskiej"
– prognozuje były poseł PiS.
Sondaże... rozzłościły Tuska?
Co ciekawe, polityk łączy obecną sytuację z trwającymi atakami na Telewizję Republika. Kowalski wskazuje, że "Tusk ma świadomość, że Karol Nawrocki nie zostałby Prezydentem RP" gdyby nie m.in. stacja Strefy Wolnego Słowa.
"Dlatego zadaniem nr 1 dla Tuska [...] jest zniszczenie największej konserwatywnej telewizji w Polsce - Telewizji Republika"
– podkreślił.
Jak stwierdził, "ataki na Telewizję Republika instytucjonalne będą się intensyfikować". - Generalnie: Tusk czytając sondaże zacznie jeszcze mocniej atakować konserwatywne media. To już się dzieje - podkreślił.
Sakiewicz wezwany przez nielegalną prokuraturę
W niedzielę Telewizja Republika ogłosiła, że przebywający w USA Zbigniew Ziobro będzie nowym komentatorem stacji. Polityk wyjechał tam z Węgier, gdzie korzystał z azylu politycznego. Dzień po wspomnianym ogłoszeniu prezes Republiki, Tomasz Sakiewicz został wezwany do prokuratury w sprawie dotyczącej byłego ministra sprawiedliwości.
W wezwaniu przesłanym prezesowi TV Republika wyraźnie napisane jest, że prokuratura wzywa go "jako świadka" w sprawie przeciwko m.in. Zbigniewowi Ziobrze, kierujący Prokuraturą Krajową prok. Dariusz Korneluk mówi w mediach o "przestępstwie poplecznictwa" i "nie wyklucza", że może to "zamienić się w jakiś zarzut".