Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Miliony za frazesy? Tak wygląda strategia, którą opracowała Mróz-Gorgoń. "Wujek dobra rada"

Barbara Mróz-Gorgoń miała strategię dotyczącą swojego projektu na lata 2026-2028. Dokument przygotowany za publiczne pieniądze zawiera niejeden frazes. - Ta cała strategia to zbiór takich trochę rzeczy oczywistych w stylu „wujka-dobra rada” - komentuje adwokat Bartosz Lewandowski.

Barbara Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polska 29 lipca tego roku. W ubiegłym tygodniu opinia publiczna bliżej poznała jedno z jej dzieł - raport „Polaków portret własny” z 2025 r. Sprawa wywołała powszechne oburzenie. Barbarze Mróz-Gorgoń wytknięto liczne błędy i szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy tworzeniu dokumentu.

Ale raport to jedno - była też strategia na lata 2026-2028. 

Jak się okazuje, w dokumencie pod nazwą "Strategia Marka Polska", jaki opracowany został przez Barbarę Mróz-Gorgoń w ramach zadania publicznego na podstawie umowy ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki aż roi się od sformułowań, o których jeden z byłych prezydentów na pewno powiedziałby "oczywista oczywistość". 

Przykładowo:

Z kolei doświadczenie kulturowe turystów w Polsce dotyczy już tego, co zagraniczny gość odczuje obcując z polską kulturą na miejscu – zwiedzając muzea, chodząc po starówce, rozmawiając z mieszkańcami. Polska powinna pracować nad tym, by oferta kulturalna była atrakcyjna, również w językach obcych (multimedialne muzea, przewodnicy, aplikacje turystyczne) oraz by narracja historyczna przedstawiana w obiektach była zgodna ze strategicznym przekazem (tzn. dumna z osiągnięć, ale unikająca martyrologicznego przytłoczenia, pokazująca kontekst europejski itp. – co jest już sygnalizowane w strategii jako konieczność)

– to jeden z fragmentów, w których "odkryto Amerykę".

- Ta cała strategia to zbiór takich trochę rzeczy oczywistych w stylu „wujka-dobra rada”. Ale ponad pół miliarda złotych to trochę sporo… - komentuje adwokat Bartosz Lewandowski.

Ale to nie koniec. W dokumencie dowiadujemy się również, że "przeprowadzone badania własne oraz analiza dostępnej dokumentacji pozwoliła nakreślić następującą propozycję docelowego wizerunku Polski (long-term aspiration)":

„Polska postrzegana jako nowoczesny, kreatywny i bezpieczny kraj Europy – łączący mocne kompetencje, twórczą energię, różnorodność krajobrazu i wysoką jakość życia. Kraj wiarygodny, gościnny i inspirujący, w którym warto inwestować, tworzyć, który warto odkrywać i w nim mieszkać.”

 A to wszystko za kwoty, które zwalają z nóg, o czym pisaliśmy już na Niezalezna.pl:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka