Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Jest już praktycznie pozamiatane". Krajewski dopiero dziś jedzie na spotkanie z ministrami ws. Mercosur

- Pierwsze spotkanie ministra Krajewskiego „w sprawie mniejszości blokującej” do umowy UE-Mercosur odbywa się dopiero dzisiaj — 7 stycznia. Czyli dokładnie wtedy, kiedy w Brukseli sprawa jest już domykana i praktycznie „pozamiatane” - alarmuje w mediach społecznościowych poseł PiS Krzysztof Ciecióra.

Autor:

Krajewski jedzie na spotkanie ws. umowy UE - Mercosur

Dziś w Brukseli odbędzie się spotkanie ministrów rolnictwa krajów UE. Jednym z głównych tematów rozmów będzie umowa handlowa z Mercosurem. Polskę podczas posiedzenia będzie reprezentował minister Stefan Krajewski.

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych poseł PiS Krzysztof Ciecióra. Polityk zauważył, iż będzie to dopiero pierwsze spotkanie Krajewskiego z jego odpowiednikami z innych krajów. Wskazał, iż jego zdaniem jest to "katastrofalny blamaż".

Za 5 dni – 12 stycznia 2026 – umowa ma zostać podpisana. I teraz kluczowy kontrast: da się to robić skutecznie. W 2019 roku, gdy pojawiła się konstrukcja umowy z Mercosur, Polska potrafiła zebrać europejski front (m.in. list do przewodniczącego KE podpisany przez Mateusza Morawieckiego i kilku liderów państw UE). Efekt? Sprawa utknęła na lata. Czyli: nawet „ten zły PiS” potrafił zbudować nacisk i zatrzymać temat

– przypomniał.

Wskazał także, że rząd Tuska "nie wykonał ŻADNEJ pracy, by zablokować tę umowę, ba – bezczynność rządu Donalda Tuska doprowadziła do odwrotnego efektu". Następnie przypomniał, że 6 grudnia 2024 roku Komisja Europejska ogłosiła zamiar podpisania umowy UE-Mercosur. Według niego, objęcie przez Polskę prezydencji w UE 1 stycznia 2025 roku było idealnym momentem na ofensywę - stworzenie koalicji blokującej, ustalanie twardych warunków i wywieranie presji w Radzie UE. Tymczasem do końca czerwca 2025 roku nie podjęto żadnej inicjatywy, która realnie mogłaby zbudować mniejszość blokującą lub zatrzymać procedurę. 

3 września 2025 roku Polska oficjalnie zadeklarowała sprzeciw wobec umowy, jednak nie dysponowała koalicją zdolną go zatrzymać. W grudniu tego samego roku Donald Tusk zaczynał przedstawiać umowę jako "bezpieczną". W tym samym czasie minister rolnictwa Stefan Krajewski twierdził, że Polska walczy o weto. 

Początek stycznia 2026 – Bruksela robi „ostatni zryw”: spotkania i pakiety osłonowe, by domknąć poparcie.12 stycznia 2026 – kluczowy termin, bo decyzje o podpisie i „tymczasowym stosowaniu” są dopinane na finiszu

– wskaza Ciecióra.

Dodał, iż obecnie "Włosi sygnalizują poparcie — a to właśnie Włochy są dziś „wahadłem” potrzebnym do większości - jeśli Rzym przechodzi na „tak”, droga do podpisu staje się bardzo realna". 

A puenta? Pierwsze spotkanie ministra Krajewskiego „w sprawie mniejszości blokującej” odbywa się dopiero dzisiaj — 7 stycznia. Czyli dokładnie wtedy, kiedy w Brukseli sprawa jest już domykana i praktycznie „pozamiatane”

– podsumował.


Unia Europejska zamierza podpisać porozumienie z państwami Ameryki Południowej 12 stycznia. Początkowo przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, planowała podpisanie dokumentu 20 grudnia, jednak część państw członkowskich wyraziła wówczas sprzeciw.

W nadchodzących dniach rolnicy zapowiadają protesty przeciwko umowie z Mercosurem: w niemieckiej Meklemburgii 8 stycznia, we włoskiej Lombardii 9 stycznia oraz w Polsce również 9 stycznia.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane