Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Kosniak-Kamysz gra emocjami, żeby uderzyć w poprzedników. „Bezczelność“

Bezczelność - stwierdził były wiceszef MSWiA Błażej Poboży komentując najnowszy wpis Władysława Kosiniaka-Kamysza. Minister obrony narodowej postanowił zaatakować poprzedni rząd przy użyciu smutnej historii psa-weterana. Przypomniano mu kilka faktów w tej sprawie.

Autor:

- Dziś dotarła do mnie informacja o nieudzieleniu wsparcia wojskowemu psu - weteranowi Hakerowi i jego opiekunce. Zła decyzja podjęta przez naszych poprzedników - oznajmił na platformie x.com wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef Ludowców ogłosił, że "natychmiast to zmienił".

"To niestety kolejna dziura w ustawie o obronie Ojczyzny. My to zmienimy. Dzielnemu, czteronożnemu weteranowi zostanie udzielona niezbędna pomoc!"

– stwierdził.

"Bezczelność"

Na jego wpis zareagował m.in. były szef MON Mariusz Błaszczak. Wiceprezes PiS przypomniał: "to z inicjatywy rządu PiS została wprowadzona darmowa pomoc weterynaryjna dla zwierząt, które zakończyły służbę".

"Haker zakończył służbę przed wejściem w życie ustawy lecz mimo to uważam, że w tej sprawie zabrakło empatii w administracji wojskowej, by sprawę rozpatrzeć na korzyść chorego czworonoga"

– stwierdził i zapewnił, że sprawa nigdy do niego nie dotarła. - Gdyby było inaczej na pewno bym pomógł Hakerowi - zadeklarował.

Mocniej do słów Kosiniaka-Kamysza odniósł się doradca prezydenta Andrzeja Dudy Błażej Poboży. - Bezczelność - stwierdził b. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. 

"Tylko i wyłącznie dzięki nam i naszej ustawie, którą osobiście przeprowadziłem, zwierzęta w służbach i na tzw. emeryturze otrzymały opiekę (żywienie), ochronę i pomoc weterynaryjną. Wy przez 8 lat swoich poprzednich rządów nawet o tym nie pomyśleliście"

– napisał.

To była ustawa, która wyszła z MSWiA

I faktycznie, ustawa regulująca status zwierząt w służbach mundurowych została przyjęta przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Regulacja Zapewniła ona czworonogom m.in. dożywotnie utrzymanie i opiekę weterynaryjną finansowaną przez państwo. Prezydent podpisał ją w sierpniu 2021 roku.

Projekt jednak nie ma nic wspólnego z ustawą o obronie Ojczyzny. Nie wyszła ona z MON, a z MSWiA i dopiero w trakcie prac legislacyjnych rozszerzono regulacje o zwierzęta używane w Siłach Zbrojnych RP. Wywołana przez Kosiniaka-Kamysza została przyjęta dopiero w  kolejnym roku.


Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka