Przywołane przepisy dotyczą przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia ciążących na urzędniku publicznym obowiązków oraz niewykonania prawomocnego orzeczenia sądu, które zobowiązuje do wypłaty wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia ze stosunku pracy
TK podał, że "Dyrektor Kancelarii oraz wszyscy pozostali pracownicy Trybunału Konstytucyjnego wykonywali i wykonują swoje obowiązki i polecenia służbowe zgodnie z obowiązującym prawem".
Dopuszczenie przez Prezesa do objęcia urzędu sędziego TK osób, które nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiłoby przestępstwo przekroczenia uprawnień. Zgodnie z art. 5 ustawy o statusie sędziów TK stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się bowiem po złożeniu ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Dyrektor Kancelarii TK nie ma w tym zakresie żadnych samodzielnych uprawnień.
– czytamy.
W komunikacie oceniono, że prowadzenie postępowania przez prokuratora Andrzeja Piasecznego, którego delegowanie do Prokuratury Krajowej ma co najmniej wątpliwe podstawy prawne, jest wyłącznie narzędziem personalnego nacisku i formą zastraszenia.
Nie można w żadnym wypadku legalizować bezprawnych działań Prokuratury.
– czytamy.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego nie dopuszcza do orzekania czterech osób wybranych przez Sejm na stanowisko sędziego TK, które nie złożyły ślubowania przed prezydentem RP Karolem Nawrockim - Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej, Marcina Dziurdy i Macieja Taborowskiego.