Ogromny wzrost bezrobocia w Polsce
Bezrobocie w Polsce utrzymuje tendencję wzrostową od połowy ubiegłego roku. W czerwcu stopa bezrobocia wyniosła 5,2 proc., co oznacza wzrost o 0,2 punktu procentowego w porównaniu z majem. W lipcu zanotowano kolejne podniesienie o tyle samo, osiągając 5,4 proc.
W kolejnych miesiącach tempo wzrostu spowolniło - w sierpniu i wrześniu stopa bezrobocia wzrosła jedynie o 0,1 pkt proc., osiągając poziom 5,6 proc., który utrzymał się także pod koniec października i listopada. W grudniu odnotowano niewielki wzrost do 5,7 proc. Z kolei w styczniu stopa bezrobocia wyniosła 6,0 proc., wobec 5,7 proc. miesiąc wcześniej. Liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy wzrosła w tym czasie do 934,1 tys., w porównaniu z 887,9 tys. w grudniu.
Politycy PiS ostrzegają: "Będzie jeszcze gorzej"
Do tematu rosnącego bezrobocia odnieśli się podczas konferencji prasowej posłowie PiS.
Bezrobocie rośnie. W latach 2007-2014, gdy Tusk rządził, bezrobocie było wysokie. W 2014 roku bezrobocie wynosiło ponad 12,5 proc. Za naszych rządów zeszliśmy z tego wysokiego bezrobocia do poziomu 5,1 proc. Inwestowaliśmy przede wszystkim w polskie przedsiębiorstwa ratowaliśmy miejsca pracy w czasie COVID-u. Tusk wrócił do władzy – bezrobocie ponownie rośnie
– powiedział Jan Mosiński.
Polityk zwrócił uwagę, że "Donald Tusk był kilka dni temu w hucie Stalowa Wola i wymądrzał się - warto przypomnieć, że w latach 2009-2011 w jednej ze spółek-córek tej huty zwolniono ponad tysiąc pracowników."
Gdzie pan wtedy był, panie Tusk? Bezrobotni pozostali bez pomocy ze strony państwa. Gdy wygraliśmy wybory, zaczęliśmy inwestować w hutę Stalowa Wola. Wartość kontraktów w latach 2016-2023 to było 16 mld zł. Ile inwestował rząd Tuska w latach 2007-2014? Około 300 mln zł
– przypomniał.
Podkreślił, iż obecnie "ma miejsce szok na rynku pracy - na przełomie 2025 i 2026 roku ogłoszono zwolnienia grupowe, które objęły 100 tysięcy ludzi".
Te zwolnienia będą dalej trwać, dlatego, że mniejsze przedsiębiorstwa będą musiały szukać oszczędności w redukcji zatrudnienia
- ocenił.
Poseł Michał Wójcik wskazał, że rząd PiS "zawsze dbał, żeby ten wskaźnik bezrobocia był najniższy z możliwych".
To dzięki nam Polska znalazła się w gronie krajów UE, które miały najniższe bezrobocie. W takim stanie przekazywaliśmy państwo koalicji 13 grudnia. Wiemy, że o 100 tysięcy liczba bezrobotnych się zwiększyła. Każdego z tych bezrobotnych ma na sumieniu Donald Tusk. To on jest winny temu, że ci ludzie nie mają pracy. On się zajmuje się tym, by tworzyć dobre warunki do tego, żeby były miejsca pracy, by ludzie mogli realizować swoje marzenia, tylko ściga swoich oponentów. Środki na aktywizację zostały zmniejszone o 1,5 mld zł. Dla ludzi bez pracy nie ma żadnej oferty. To oznacza, że będzie jeszcze gorzej. To jest haniebne, że nie rozmawiamy o takich rzeczach, które mogą dotknąć każdego człowieka
– powiedział.
🔴 #LIVE | Konferencja prasowa | Prawo i Sprawiedliwość https://t.co/jFqhWBolF2
— PiS Live (@pisorgplLive) February 27, 2026