Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Czas polityków w togach musi się skończyć”. Prezydent podjął decyzję w sprawie ustawy o KRS

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. Decyzję przekazał w dzisiejszym oświadczeniu. - Czas polityków w togach musi się skończyć - powiedział na zamieszczonym w sieci materiale wideo.

23 stycznia Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.  Projekt zakładał m.in., że 15 sędziów - członków KRS - będzie wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach (organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą) przez wszystkich sędziów, a nie - jak dotychczas - przez Sejm.

Weto prezydenta

Dziś decyzję w sprawie ustawy ogłosił prezydent Karol Nawrocki. - Ustrój to reguły gry, które decydują czy państwo służy obywatelowi, czy obywatel ma służyć państwu. To od tych reguł zależy czy w starciu z urzędem człowiek jest partnerem, czy ma gwarancję egzekwowania swoich praw. Jeśli prawo ustrojowe jest pisane pod interes konkretnej władzy, czy wąskiej grupy, to zwykły obywatel zawsze przegrywa. Czasem powoli, w ciszy, codziennych trudności, a czasem nagle, gdy okazuje się, że nie ma się do kogo odwołać i gdzie szukać sprawiedliwości. Jako prezydent rzeczpospolitej mam obowiązek stać na straży Konstytucji, dbać o interes obywateli. Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa nie wypełnia tego celu, a wręcz mu przeczy - stwierdził prezydent, argumentując swoje weto.

"Nie mogę podpisać ustawy, która - pod hasłem przywracania praworządności - w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów. Ustawa wprowadza segregację sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesów. Zdecydowanie sprzeciwiam się dzieleniu sędziów na lepszych i gorszych, bo w rzeczywistości rządowi chodzi o podział na sędziów "naszych" i "obcych". W polskim porządku prawnym nie ma żadnych "neo" ani "paleo" sędziów. To, czy ktoś jest sędzią, wynika z Konstytucji i ustaw. Ustawa jest w oczywisty sposób niezgodna z Konstytucją i mogłaby być narzędziem do usunięcia sędziów, których obecna władza się obawia"

– powiedział i podkreślił, że " powoływanie sędziów jest konstytucyjną wyłączną prerogatywą prezydenta".

Jak stwierdził prezydent, "wyrok sądu musi być jak granitowy filar - trwały i pewny. Obywatel nie może budzić się z pytaniem, czy jego sprawa cywilna spadkowa, czy karna, zostanie zakwestionowana tylko dlatego, że polityczni decydenci postanowili wskazywać, kto może orzekać, a kto nie".

"Spór wokół sądownictwa wciąga się Państwową Komisję Wyborczą, próbując ostatecznie upolitycznić kolejną z instytucji państwa". - System KRS został w tej ustawie tak skonstruowany, by zabetonować Krajową Radę Sądownictwa. Blokowe głosowanie mogłoby sprawić, że jedna zorganizowana grupa polityczno-sędziowska przejmie pełną kontrolę nad wyborem sędziów, wykluczając jakąkolwiek różnorodność poglądów w wymiarze sprawiedliwości. Jeżeli ktoś chce prowadzić polityczne spory, niech sale sądową zamieni na salę sejmową. Czas polityków w togach musi się skończyć"

– podkreślił.

Jego zdaniem, otrzymał "przygotowany na kolanie powszechnie krytykowany bubel prawny w ekstraordynaryjnym trybie przepchnięty przez Sejm". - W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, tak jak wcześniej zapowiadałem, przedstawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, oparte na trzech konkretnych zasadach - bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów - poinformował.

"Celem jest stabilność i realne skrócenie czasu postępowań. Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone, zgodnie ze swoim zobowiązaniem, ostatecznie zwrócę się do narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów. Niech decydują obywatele, to ich głos zawsze jest najważniejszy"

– podkreślił.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane