Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił swoją decyzję ws. prezydenckiego projektu ustawy ws. polskiego SEJF 0 procent. - Nie nadaję numeru druku temu projektowi. Są wątpliwości bardzo poważne co do konstytucyjności tej ustawy - oświadczył, wskazując na rzekomą sprzeczność z art. 221 Konstytucji.
Ostra krytyka na marszałka Sejmu padła z ust Marka Balta, byłego europosła Lewicy, dziś jednego z liderów partii Nowa Fala.
Zdaniem polityka, ruchy Czarzastego to próba wywołania sporu z prezydentem Karolem Nawrockim.
- Chce się wypromować na tym sporze. Jemu nie zależy na Polsce, nie zależy na tym, by było bezpiecznie. To jest zwykły nihilista. On się chce stać kimś. To jednak mu nie służy. On nie rozumie, jak działa polityka. Jeśli ktoś pełni poważne funkcje, powinien być mężem stanu, a nie dziadem; dzisiaj Czarzasty niestety się tak zachowuje
- zarzucił marszałkowi Sejmu na antenie Telewizji Republika.
Wytknął Czarzastemu, że pomimo wielu lat w parlamencie „dalej nie rozumie, że jeżeli wpływa do Sejmu projekt ustawy to Sejm staje się gospodarzem tego projektu ustawy”.
- Tak naprawdę w czytaniach, w pracach w komisjach, w inicjatywach rządowych taką ustawę można pozmieniać. Pan Czarzasty mówi tak: „tam są błędy, to się nie nadaje do procedowania”. No do szkoły człowieku, a nie do parlamentu. Jesteś już tyle lat parlamentarzystą, a nie znasz się na tym, jak pracuje Sejm. Naprawdę nie opowiadaj ludziom bajek – krytykował.
W ubiegłym tygodniu prezydent zawetował ustawę wdrażającą unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Wcześniej przedstawił wraz z prezesem NBP własną alternatywę do programu, czyli „Polski SEJF 0 proc.” Do Sejmu trafił projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który zakłada utworzenie funduszu, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku NBP.