Rose nawiązał do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego we wpisie na X w piątek w nocy.
„Wydarzenia, które rozgrywają się dziś wieczorem przed polskim Trybunałem Konstytucyjnym, są rzeczywiście bardzo poważne. Wydaje się, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji dotyczącej sposobu, w jaki rząd korzysta z władzy państwowej, a także niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej”
- ocenił ambasador.
Jego zdaniem, tysiące ludzi zbierających się pod Trybunałem „sprawiają, że i tak już niebezpieczna sytuacja staje się jeszcze bardziej wybuchowa”. „Ostatnią rzeczą, jakiej Polska potrzebuje, jest konfrontacja, która przerodzi się w coś znacznie gorszego” - przestrzegł.
„Mam nadzieję, że wszyscy zaangażowani – zarówno przedstawiciele rządu, służby porządkowe, jak i demonstranci – wezmą głęboki oddech i nie podejmą żadnych działań, które mogłyby sprowokować przemoc lub dalszą eskalację”
- dodał.
Ambasador zapewnił, że „Stany Zjednoczone są po stronie Polski”. „Nie do nas należy osądzanie ani ingerowanie w jej sprawy wewnętrzne. Leży nam na sercu stabilność, bezpieczeństwo i demokratyczna przyszłość kraju, który z dumą nazywamy naszym przyjacielem i sojusznikiem” - napisał Rose.
Jednocześnie ambasador podkreślił, że prezydent Donald Trump i Amerykanie „bardzo troszczą się o ten kraj, jego demokrację i przyszłość”.
„Jednak siła Polski musi ostatecznie pochodzić z wewnątrz – od jej obywateli, instytucji i ich wspólnego zaangażowania na rzecz praworządności. Polska zaszła zbyt daleko i osiągnęła zbyt wiele, by pozwolić, aby różnice polityczne, bez względu na to, jak silne są, naraziły to wszystko na szwank”
- dodał dyplomata.
The events unfolding tonight at Poland’s Constitutional Tribunal are very serious indeed. We appear to be witnessing an unprecedented confrontation over the government’s use of state power and the independence and authority of a constitutional institution. Both sides offer sharply different accounts of what happened and why. Whatever the facts ultimately establish, thousands gathering outside the Tribunal make an already dangerous situation more combustible. The last thing Poland needs is a confrontation that spirals into something far worse. America is on Poland’s side. It is not our place to judge or interfere in its internal affairs. Our concern is for the stability, security, and democratic future of a country we are proud to call our friend and ally. I hope everyone involved—government officials, law enforcement, and demonstrators alike, to take a deep breath, and don’t take any action that could provoke violence or further escalation. Americans and @POTUS care deeply about this country, its democracy, and its future. But Poland’s strength ultimately must come from within—from its people, its institutions, and their shared commitment to the rule of law. Poland has come too far and accomplished too much to let political differences, no matter how strongly felt, put any of that at risk.
— Ambassador Tom Rose (@USAmbPoland) October 30, 2026