Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„A może jesteście dogadani z tymi z PO?”. Czarnek gorzko o części prawicy

- Tylko Prawo i Sprawiedliwość gwarantuje wam na 100 proc. że nie będzie rządów Tuska - oznajmił we wtorek Przemysław Czarnek, pytany o możliwe zjednoczenie na polskiej prawicy. W ostrych słowach podsumował działania polityków po prawej stronie sceny politycznej.

We wtorek kandydat na premiera z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek odwiedził Iławę w województwie warmińsko-mazurskim. Polityk na wstępie mocno skrytykował rząd za brak reakcji w sprawie rosnących cen paliw, mimo iż przedstawił konkretne rozwiązania ustawowe.

Po jego wystąpieniu przyszedł czas na pytania od zebranych. Jedno z nich zadał pan Tomasz z tamtejszego Klubu "Gazety Polskiej". Dotyczyło krytyki pod adresem Czarnka, która pada również ze strony środowisk prawicowych. - Czy uważa pan, że środowiska prawicowe w Polsce dzisiaj są w stanie zjednoczyć się i mówić jednym głosem? - brzmiało pytnaie.

Wiceprezes PiS stwierdził, że krytyka nie jest dla niego powodem do radości, gdyż zna jej autorów. - Znam tych ludzi, którzy tyle mówią o patriotyzmie, tyle mówią o suwerenności, tyle mówią o niepodległości, o polskości. Wychodzę, mówię to samo, co zawsze mówiłem, a oni zamiast atakować, ,tych którzy atakują polskość, niszczą niepodległość, niszczą suwerenność, chcą nas wciągnąć na siłę do strefy euro, zlikwidować polskiego złotego, zadłużyć na gigantyczne jeszcze nam nawet nie znane środki, mówią, nie ten jest zły, tylko Czarnek - stwierdził.

"No skoro tak to sobie diagnozujecie, to sobie diagnozujcie. Tylko chcę was zapytać, kim jesteście? Czy może jeszcze ludźmi Giertycha sprzed wielu lat? A może jesteście dogadani z tymi z Platformy Obywatelskiej i właśnie ujawniliście się od soboty? I nie będzie żadnej prawicy, tylko będzie "czwarta droga", w której chcecie uczestniczyć i rządzić z Tuskiem, żeby dalej dusić Polskę? Ufam, że nie"

– powiedział.

I kontynuował: "jedność, do przodu, do zwycięstwa". - Wróg jest tam, gdzie dusi się Polskę. Nie tu, bo jak ja byłem w rządzie, to Polska się rozwijała, nie dusiła się. I to jest ten czas, kiedy trzeba tych kolegów zapytać, jak to będzie wyglądało. No ale po tym, co widzimy, i to nie od soboty tylko, bo ja widzę i rozmawiałem z inną jeszcze Konfederacją, nie z Braunem, ale z ludźmi, którzy tam są w Sejmie, mówiłem wprost: jak możecie, widząc upadające państwo [...] widząc gości, którzy chcą całkowicie zniszczyć niepodległość, wychodzić na mównicę sejmową i mówić tylko o PiSie [...] - powiedział.

"Powiem państwu, tak tutaj w Iławie i w całej Polsce i także poza granicami, do wszystkich Polaków - jak to widzicie [...] to odpowiedź jest tylko jedna: nie ma co ryzykować. Tylko Prawo i Sprawiedliwość gwarantuje wam na 100 proc. że nie będzie rządów Tuska. Chcecie ryzykować? Widząc to, co robią z nami ci, niby nasi przyjaciele? To kombinujcie jeszcze. Ale my tutaj kładziemy wam na polskim stole rozwiązania. Od nich nie widziałem jeszcze nic. Może się jeszcze przebudzą. Daj panie Boże"

– oznajmił.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej