Zaledwie kilka dni temu Ryszard Petru podzielił się swoim najskrytszym marzeniem, zapowiadając, że chciałby zostać premierem. Później postanowił pójść za ciosem. Okazało się, że lider Nowoczesnej zaczął już nawet opracowywać treść swojego… exposé.
Jeszcze bardziej lider Nowoczesnej odpłynął w czasie drugiego dnia konwencji partii. Oznajmił, że jest przekonany, iż jego ugrupowanie wygra wybory.
– rozmarzył się.Nowoczesna powstała po to, by zrealizować nasze marzenia o dobrym państwie. Państwie, które jest wszystkich Polaków. Jestem przekonany, że wygramy wybory, odsuniemy szkodników od władzy
Na tym jednak nie koniec, wyobraźnia Petru okazała się właściwie nieograniczona.
– fantazjował.Gdy nadejdzie ten dzień, postawimy przed Trybunałem Stanu prezydenta Andrzeja Dudę i premier Beatę Szydło. Postawimy ich za łamanie konstytucji. Nie może być równych i równiejszych. odkręcimy wszystkie pseudoreformy, przywracające w Polsce PRL – zarówno w prokuraturze, służbie cywilnej, mediach, sądownictwie, obrocie ziemią. Szybciej wyrzucimy niż PiS powołał całą sitwę swoich kolesi. Zdelegalizujemy wszelkie skrajne organizacje, które nawołują przemocy
Zdaję się, że Ryszard Petru nie pamięta ostatniego sondażu TNS Polska. Według niego, Nowoczesna ma zaledwie ośmioprocentowe poparcie i znajduje się na czwartym miejscu…