Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
03.01.2019 14:00

Źle się dzieje w państwie rosyjskim

Polakom trudno zrozumieć, jak ważnym świętem dla narodów byłego ZSRS, a w szczególności dla Rosjan, jest Nowy Rok. W czasach komunizmu zastąpiono nim Boże Narodzenie, i to tak skutecznie, że nawet dziś większość bardziej przeżywa i szykuje się na zmianę dat niż na prawosławne święta. Dlatego tak wstrząsnęły Rosjanami tragedie na przełomie roku.

Z niewyjaśnionych przyczyn w bloku w Magnitogorsku na Uralu doszło do wybuchu, zginęło kilkanaście osób. A w Moskwie podczas zabawy noworocznej i śpiewania hymnu Rosji nagle zawalił się wypełniony po brzegi drewniany most w parku Gorkiego. Tu na szczęście nikt nie zginął. Co bardziej zabobonni skłonni są dopatrywać się w tym złej wróżby na ten rok. Jednak nie trzeba być zabobonnym, żeby już przewidywać, że nadchodzą jeszcze trudniejsze czasy dla zwykłych Rosjan. Sytuacja gospodarcza pogarsza się niemal z dnia na dzień, a elity nie zamierzają się zająć prawdziwymi reformami, nadal defraudując i wydając na agresywne działania na świecie miliardy dolarów.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane