Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Galarowicz
05.08.2024 09:00

Zdradzamy sumienie

Ponieważ strumień naszych przeżyć jest jednością, grozi nam niebezpieczeństwo błędnego rozumienia sumienia i jego zdradzanie. Zdradzamy sumienie, słuchając zamiast niego innych „głosów”: potrzeby bezpieczeństwa, pożądania, żądzy władzy, tęsknoty za miłością i bliskością, poczucia własnej wartości itp.

Sumienie, podobnie jak wiele innych ważnych specyficznie ludzkich fenomenów, m.in. wolność i miłość, bywa również niewłaściwie pojmowane. Należy zatem najpierw te przekonania wypaczające prawdę o nim zdemaskować. Przede wszystkim sumienie nie jest tożsame z dobrym samopoczuciem. Nie jest również zdolnością do refleksji – skłonnością do rozważania ważnych spraw. Niekiedy stawia się znak równości między sumieniem a zdolnością do samoobserwacji lub samooceny. Są to jednak fenomeny odrębne; jednym z dowodów na to jest Jürgen Stroop, który znał siebie dobrze i świadomie kierował własnym życiem w wyniku trafnej oceny, a jednak był człowiekiem bez sumienia. A czy przynależy ono do woli? Czy jest tożsame ze świadomością? Jest jeszcze czymś innym, swoistym. Czym?
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE