Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
24.01.2020 16:14

Zabawa w wybór szefa PO

Z szumnych zapowiedzi niewiele zostało – tak można podsumować wybory na przewodniczącego PO. Joanna Mucha mocno krytykowała Grzegorza Schetynę za nijakość, zapewniała o cudownym planie ratunkowym. Nie wiemy, na ile była to zimna kalkulacja: im więcej kandydatów, tym głośniej będzie o nas w mediach.

Mucha jednak odpuściła i przekazała poparcie Borysowi Budce. Taki sam scenariusz powtórzył się w przypadku Bartosza Arłukowicza, któremu – trzeba przyznać – jeszcze się chce wychodzić poza partyjny schemat. Na placu boju pozostali Budka, Siemoniak, Sienkiewicz i Zdrojewski. Małgorzata Kidawa-Błońska z niecierpliwością czeka, aż zabawa w wybór przewodniczącego się skończy i będzie mogła wreszcie ruszyć z kampanią. A przecież prawdopodobna jest II tura w rozgrywce wewnętrznej. W Platformie nie wiedzą, że stracony czas to utrata głosów?
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane