Jego realizację przekreśliła orlenowska komisja śledcza, która poważnie osłabiła Kulczyka i jego interesy. W ostatniej rozmowie, tuż przed śmiercią, do książki, jaką napisałem z Cezarym Bielakowskim, tłumaczył, że rękę do tego przyłożyli Rosjanie, wykorzystawszy niektórych polskich polityków. Dziś fuzja jest wcielana w życie. To nie w smak Rosjanom. Nawet mimo decyzji Komisji Europejskiej o wcześniejszej konieczności sprzedaży części Lotosu. Współpraca w tym zakresie m.in. z Saudi Aramco ma zagwarantować Polsce wieloletnie dostawy surowca, wypierając tym samym rosyjski surowiec. Zmieni to poważnie układ sił w Europie Środkowo-Wschodniej, uniezależniając nas od Moskwy.