Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech  Mucha
05.03.2025 09:19

Wspólnota interesów

W 2011 r., a więc w czasie tzw. twardego resetu na linii USA–Rosja, na łamach tygodnika „Uważam Rze” ukazał się wywiad Filipa Memchesa z prof. Ewą Thompson. Rzecz dotyczyła tego, jak USA postrzegają swoich sojuszników, w tym oczywiście Polskę.

Prof. Thompson zwracała uwagę, że w relacjach tych nie ma miejsca na przyjaźń, ale jest na wspólnotę interesów. – Przypomina się Ronalda Reagana. Ale on nie był żadnym przyjacielem Polski, tylko antykomunistą. To wspólny wróg, komunizm, sprawił, że Reagan z konieczności uznał Solidarność za swojego sojusznika – mówiła wówczas pani profesor. Dziś walec historii ponownie nabiera prędkości.

Dlatego w naszym interesie jest, by USA i samego Donalda Trumpa, rozumującego przecież jeszcze bardziej „biznesowo” niż Reagan, przekonać, że obecność w naszym regionie wojsk USA i samej Ameryki jest kluczowa dla zabezpieczenia interesów i układu sił. Układu sił, w którym nasze miejsce nie jest „strefą zgniotu”. W tę chcą wpakować nas ci, którzy mówią o Europie bez Stanów Zjednoczonych i amerykańskich sił zbrojnych.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej