Jednym z twardych przeciwników wprowadzenia obecnie w Polsce euro jest Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego. Ten sam, który odmówił mi dostępu do archiwum NBP, gdy przygotowywałem książkę o historii polskiej bankowości. Trzeba jednak przyznać uczciwie, że Glapiński jest niewygodny dla brukselskiego lobby, które na fotelu szefa polskiego banku centralnego widziałoby kogoś innego, kto dałby zielone światło dla wprowadzenia w Polsce euro. Czy nastąpi więc zmiana na tym stanowisku?
Kadencja Glapińskiego wygasa w czerwcu 2022 r., ale on sam chciałby pozostać na kolejne 6 lat. Tak więc trwająca walka o fotel szefa NBP to także bitwa o przyszłość naszej waluty, a przywiązanie Glapińskiego do złotówki może być jednym ze źródeł medialnych ataków na niego.