Śledczy bowiem bardzo szeroko interesują się jego działaniami, gdy był wiceministrem środowiska. Wówczas to pod jego nadzorem znajdował się m.in. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oraz Bank Ochrony Środowiska. Obie instytucje były obsadzone przez zaufanych ludzi Gawłowskiego. To właśnie wtedy bardzo chętnie inwestowano nie tylko w farmy wiatrowe, ale udzielano również kredytów firmom powiązanym z włoskim kapitałem. Sam mam cały plik dokumentów dotyczących tych transakcji. Według moich informatorów mocno wątpliwych. A jest coś jeszcze. Salvatore A., rezydent Camorry w Polsce, który prowadził w Warszawie pizzerie z byłym mężem asystentki polityka PO. Przypadek?
Włoski wątek i polityk PO
Stanisław Gawłowski może się stać poważnym problemem dla Platformy Obywatelskiej. Chodzi nie tylko o pięć zarzutów, w tym trzy korupcyjne, m.in. przyjęcia 200 tys. zł łapówki.