Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
09.12.2018 08:31

Wierzchołek góry lodowej

Od dawna pojawiały się doniesienia wskazujące na patologie panujące w siedzibie Komisji Nadzoru Finansowego. Wszystko rozbijało się jednak o dowody, na których zgromadzeniu nie zależało organom ścigania. Prokuratura i służby specjalne przez lata wręcz lekceważyły sygnały o układzie panującym w komisji. Czyżby obawiały się zainterweniować? A może ktoś zakazał zajmować się tą instytucją? To tylko dwa z wielu pytań, które nasuwają się w związku z ostatnimi działaniami organów ścigania.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że sprawa jest bardzo poważna, a zatrzymanie dwóch byłych przewodniczących KNF to tylko wierzchołek góry lodowej. W końcu skoro miało dochodzić do nieprawidłowości w sprawie SKOK Wołomin, to czy przy decyzjach dotyczących innych nadzorowanych podmiotów również nie dopuszczano się przestępstw? A przecież chodzi o rynek finansowy i miliardy złotych. Dlatego aby odbudować zaufanie do KNF i poprawić nadszarpnięty wizerunek, potrzebne jest wycięcie patologii w urzędzie do kości. Oby starczyło determinacji.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej