Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Pospieszalski,
11.03.2018 12:22

Wiara pomaga przetrwać

Krzywa spadku urodzeń w Polsce na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat jest zapowiedzią znikania nas jako narodu.

Doniesienia o masakrze cywilów w Syrii, news o ofiarach głodu w Afryce, obrazy trzęsienia ziemi i śmierć setek niewinnych ludzi pod gruzami szokują, budzą uczucie bezsilności, rodzą współczucie. Ale bywa tak, że najbardziej przerażające informacje docierają do nas nie w formie krzyczących nagłówków. Często równie dramatyczne treści kryją się w suchych tabelach, w liczbowych danych ukrytych w statystycznych raportach. Bo groźba zagłady – wyrok na populację – nie musi wiązać się z obrazami zakrwawionych ciał, zbrodnią lub sylwetkami kominów krematoriów. Analiza rocznika Głównego Urzędu Statystycznego powinna budzić porównywalne przerażenie. Krzywa spadku urodzeń w Polsce na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat jest zapowiedzią znikania nas jako narodu. Każdy, kto to dostrzega, powinien zadać sobie pytanie: co się stało, że Polakom nie chce się żyć?! Żeby naród przetrwał, średnia dzietność kobiet powinna wynosić 2,2. Obecny wskaźnik dla Polek wynosi 1,31. To jeden z najgorszych wyników w skali globu. Polska jest wśród krajów najbardziej zagrożonych wymieraniem. Ostatnie dane GUS za rok 2017 pokazują jednak nikłe światełko w tunelu. Choć krzywa dzietności osuwała się dramatycznie w dół, nagle w 2016 r. wyprostowała się, a w kolejnym roku nieznacznie odbiła w górę. Prognozy tworzone w 2014 r. zakładały stały spadek urodzeń, tymczasem w 2017 r. przyszły na świat 403 tys. dzieci, o 30 tys. więcej niż zakładano. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że to zasługa programu 500 plus. Jednak czy tendencja wzrostu się utrzyma? Z danych GUS można wyczytać jeszcze inne ciekawe informacje. W pokoleniu ludzi urodzonych po 1976 r. ponad 76 proc. to osoby religijne. W tej grupie 50 proc. rodzin ma dwójkę i więcej dzieci. Wniosek: te rodziny mają szanse na przetrwanie. Wśród zlaicyzowanych odsetek rodzin z dzietnością 2 plus to zaledwie 26 proc.

Oznacza to, że wśród zlaicyzowanych ma szansę przetrwać tylko co czwarta rodzina. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE