Genezą europejskich kłopotów jest kryzys dialogu, umiejętności słuchania argumentów partnera i jednocześnie odważnego bronienia własnych racji. Bo to właśnie arogancja mocniejszych oraz intelektualny terror, który sprawia, że społeczeństwa uważane za mniej ważne nie mogą nawet myśleć o artykułowaniu własnych interesów, jest najpoważniejszą chorobą trawiącą europejski organizm. W takiej perspektywie Nagroda Człowieka Roku przyznana premier Beacie Szydło wskazuje, gdzie leży szansa na uratowanie europejskiej jedności – w powrocie do wartości, jakie przyświecały ojcom założycielom europejskiej wspólnoty, do których odwołuje się polska premier.
Werdykt Krynicy budzi nadzieję
Podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy politycy, eksperci, wizjonerzy biznesu zastanawiają się nad przyszłością Europy i odmieniają przez wszystkie przypadki słowo „kryzys”: finansowy, demograficzny, etyczny. Brexit i migranci to jedynie najbardziej widoczne symbole instytucjonalnej niemocy UE. Zarazem to pierwsze symptomy rozkładu, tak wyraźne, że skłaniają do stawiania pytań, czy zjednoczona Europa ma szansę przetrwać.