Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
11.05.2019 07:42

W polskim Gdańsku

Prezydent Gdańska nie podoba się państwowe Muzeum Westerplatte, które ma być ważnym elementem naszej polityki historycznej nastawionej na obronę dobrego imienia Polski. Na miejscu pani prezydent skupiłbym się na czymś innym – zadbałbym o to, aby w polskim Gdańsku nie organizować pokazów pruskiej (sic!) musztry, co zrobiono w rocznicę Konstytucji 3 maja!

A przecież Prusy brały udział we wszystkich rozbiorach Polski – trzeci nastąpił już po uchwaleniu pierwszej w Europie, a drugiej na świecie ustawy zasadniczej. Zadbałbym też o lepszą edukację wiceprezydenta Piotra Grzelaka, który właśnie w kontekście 74. rocznicy zakończenia II wojny światowej – rozpoczętej agresją Niemiec na Polskę – zrównał odpowiedzialność III Rzeszy i Polski! Ten wysoki urzędnik z bastionu PO, mówiąc o tym, że na początku, przed wybuchem wojny było „złe słowo Polaka” i „złe słowo Niemca”, dopuścił się haniebnej obrazy naszych rodaków, którzy zginęli w latach 1939–1945 tylko dlatego, że byli Polakami i obywatelami RP. Jakim cymbałem trzeba być, żeby w ten sposób zbezcześcić pamięć 6 mln ludzi? Co dzieje się w Gdańsku, w którym obrońcy Poczty Polskiej i żołnierze na Westerplatte ginęli także za nas?

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane