Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Teluk
16.07.2024 08:30

Ukraina zyskała, a Polska?

Kijów może czuć się zwycięzcą po zakończonym szczycie NATO w Waszyngtonie. Ukraińcy dostali 43 mld dol. ze 100 mld pomocy, o którą wnosili. Mogą liczyć także na nowe systemy obrony przeciwlotniczej i samoloty F-16. Potwierdzono także ich aspiracje do członkostwa w Sojuszu.

Tymczasem Polska nie ma się czym pochwalić. Rakiety średniego i dalekiego zasięgu trafią tradycyjnie do Niemiec. To nasuwa jak najgorsze skojarzenia z czasów zimnej wojny. Wówczas nasz kraj traktowany był jak poligon, ewentualnie pole bitewne. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz nie potrafił wskazać, co osiągnęliśmy w USA. Plany wspólnych zakupów uzbrojenia, górnolotne deklaracje czy postulat o konieczności zwiększenia wydatków wojskowych były znane jeszcze przed szczytem. Wygląda więc na to, że nie dało się dużo ugrać, bo Ukraina zaabsorbowała całą uwagę. Może i tak nasi sąsiedzi nie dostali wszystkiego, co chcieli, ale wyjeżdżali z USA zadowoleni. Dla Polski natomiast, ze względu na ustalenia, było to najsłabsze sojusznicze spotkanie od lat. 
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE