Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Michal Kuź
12.06.2025 13:30

Tusk i mandat niebios

Niezależnie od wyniku głosowania nad wotum zaufania pewne jest, że Donald Tusk bezpowrotnie utracił coś, co w konfucjanizmie nazywa się mandatem niebios.

Nikt nie widzi w nim już zwycięzcy i naturalnego lidera. Agresywnie podgryza go Radosław Sikorski. Koalicję jednoczy strach przed konsekwencjami rozpadu i powrotem PiS do władzy. W PSL jest obawa przed dominacją prawicy na wsi. W odpowiedzi na pytanie kierownictwa ludowców o to, z kim powinni być w koalicji, 1/3 opowiedziała się za zmianą koalicjanta na PiS. To dużo, bo ci, którzy tak zadeklarowali, musieli narazić się kierownictwu. Nie od dziś wiadomo, że Władysław Kosiniak-Kamysz większość swojej kariery spędził pod skrzydłami Donalda Tuska. A zgodnie ze słowami Jana Filipa Libickiego na ankiety odpowiedziało tylko 4 tys. posłów z 73 tys. członków partii. Wydaje się, że droga do wymiany premiera, a może i wcześniejszych wyborów, stoi otworem.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej