Niektórzy mówią nawet o pełzającej III wojnie światowej. W tej sytuacji Polacy zachowują się bardzo odpowiedzialnie. Wiedzą, że weszliśmy w bardzo trudny czas, jednocześnie doceniają, że jest lepiej niż wiele razy wcześniej w naszej historii. Ze spokojem starają się stawiać czoła wyzwaniom. Niestety pojawiają się też ludzie, którzy chcą ten spokój Polaków zniszczyć, sprawić, byśmy stracili ducha. A to próbują podburzać Polaków w kwestii uchodźców z Ukrainy. A to próbują podburzać Polaków w kwestii militarnego wspierania naszego wschodniego sąsiada. A to podburzać Polaków w kwestii embarga na rosyjskie surowce. Ludzie, którzy tak czynią, muszą należeć do jednej z dwóch grup. W wersji optymistycznej, do pożytecznych idiotów albo – w wersji pesymistycznej – agentów naszych wrogów, którzy wpisują się w działania wojenne. Jak mawiali starożytni: tertium non datur.